Szczęście w nieszczęściu | Cuchna nawozowa

Walka o przetrwanie bywa brutalna. Ta cuchna nawozowa ma za sobą pewien incydent, przez który straciła jedną rękę. Miała dużo szczęścia w nieszczęściu, że to tylko tak się skończyło.


Cuchna nawozowa (Scathophaga stercoraria)

Ma swoje pięć minut

Może urodą i kolorystyką nie grzeszy, ale jest chrząszczem, którego dosyć często spotykam na swoim terenie „łownym”. I z tej racji zasługuje na swoje pięć minut na fotoblogu.

Sny spełnione | Zorzynek rzeżuchowiec

Zorzynek rzeżuchowiec występował już raz u mnie w romantycznych okolicznościach przyrody. Spotkałem go wiosną, pod koniec kwietnia. Wydawał się być zmęczonym i spał sobie słodko. I na pewno mu się nawet nie śniło, że będzie w internetach.


Zorzynek rzeżuchowiec (Anthocharis cardamines)

Zorzynek rzeżuchowiec (Anthocharis cardamines)

Język rozdwojony | Bujanka

Bujankę udało mi się już kilka razy sfotografować. Na drugim zdjęciu widać, że ten swój język, to ona ma jak jakaś żmija rozdwojony.


Bujanka (Bombylius)

Bujanka (Bombylius)

Prezent pod choinkę

Nie tylko ludzie obdarowują się prezentami. Ta mała pszczółka również dostała swój mały prezent pod choinkę.

Życzę Wam nie tylko wymarzonych prezentów, ale przede wszystkim miłych świątecznych spotkań w gronie rodziny i aby ten czas świąt dłużył się niemiłosiernie.

Danie wigilijne

– Może to niewiele, ale na jedno wigilijne danie będzie. Co prawda tradycyjnie nie powinno się jadać mięsnych potraw, ale jak się jest pająkiem, to tradycja chyba nie obowiązuje…

Rok urodzajny | Barczatka napójka

Tego roku spotkałem więcej barczatek napójek, niż przez wszystkie poprzednie lata, kiedy fotografuję. Najczęściej spotykałem je w zacienionych miejscach na skraju lasu. Dziś jedna z nich.


Barczatka napójka, napójka łąkówka (Euthrix potatoria)

Zamek Grodno

Będąc w Górach Sowich odwiedziliśmy zamek w Grodnie. Zamek Grodno leży na szczycie wzniesienia Choina w północnej części gór i z jego wieży rozciąga się piękny widok na okolicę, co mnie najbardziej interesowało. Natomiast zainteresowanych historią zamku odsyłam tutaj.

Niespodzianka na wzniesieniu

U mnie w dolince słońce zaszło za górkę już jakiś czas temu, Jednak kiedy wyszedłem na wzniesienie, czekało tam na mnie i słońce i ktoś jeszcze.