Królestwo Czosnku Niedźwiedziego cz. I

To prawdziwe królestwo czosnku niedźwiedziego. Po bokach strome, leśne zbocza, a na dole niepozornie wijący się strumyk. Dookoła unosi się zapach, który aż kręci w nosie.

Wybrałem się tam niezbyt późnym popołudniem, aby zbocza lasu nie zasłaniały jeszcze słońca. Na drzewach nie było jeszcze wielu liści, więc wpadało całkiem sporo światła. A wiadomo, w pięknym świetle wszystko wygląda jeszcze lepiej.

Chyba dawno nie stanęła tam ludzka stopa. Mnóstwo powalonych drzew, teren trudno dostępny, więc pewnie mało kto się tam zapuszcza. Stąpając ostrożnie między roślinami i idąc wzdłuż strumyka, chłonąłem ten krajobraz okraszony zapachem i śpiewem ptaków.

Opublikowane przez Witold Ochał

Projekty? Sesje? Plenery? Nie, ja tylko fotografuję.

Dodaj komentarz