Zawsze kiedy nade mną są chmury, a nad horyzontem czyste niebo, można się spodziewać jakiś widowiskowych zachodów. Tym razem promienie słoneczne wystrzeliły w górę. W rzeczywistości widoczne smugi na niebie to cienie odległych chmur znajdujących się pomiędzy mną a słońcem.


FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU ZACHÓD SŁOŃCA PROMIENIE LASERY

























