Dużo do szczęścia nie trzeba. Choćby krótki poranny spacer po lesie w tak kolorowych okolicznościach przyrody. Na to jednak przyjdzie mi poczekać jeszcze co najmniej tydzień. Póki co delektuję się wspomnieniami z początku listopada.




FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA KRZYWA PODKARPACIE SPACER PORANNY PO LESIE MGLISTY PORANEK JESIENNE KOLORY




































