Poranek, słońce całkiem wysoko, a mgły się nadal ścielą.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU ZAGORZYCE MGLISTY PORANEK
Poranek, słońce całkiem wysoko, a mgły się nadal ścielą.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU ZAGORZYCE MGLISTY PORANEK
Okres późnojesienny i zimowy ma tę jedną z nielicznych zaletę, że słońce (jeśli już oczywiście jest) cały dzień zawieszone jest nisko nad horyzontem, co daje nam fotografom miękkie światło. Poniższe zdjęcia wcale nie zostały wykonane o świcie, a o ile pamiętam bliżej południa.





FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU REZERWAT ZABŁOCIE LAS
Mam kilka ulubionych ścieżek na pobliskich polach i kilka ulubionych miejsc w okolicznych lasach, które można by spokojnie zliczyć na palcach dwóch rąk. Cały czas myślę o eksplorowaniu nowych miejsc, a jednak najczęściej kończy się na tym, że jadę spacerować po przetartych szlakach. W poprzednim tygodniu wróciłem do rezerwatu Zabłocie i jego najbliższych okolic. Rezerwat wcale nie przypomina rezerwatu, bo jest młodziutki, nie ma w nim starych drzew, ale to miejsce mimo młodych drzewek jak najbardziej przypomina zapomniany las. Stawy nadal w większości wyschnięte, ale powoli zostają zalewane wodą.







FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU REZERWAT ZABŁOCIE PODKARPACIE
Warunki wczorajszego poranka były niezwykle zmienne. Lekki przymrozek i dookoła szadź. Niby mgła, ale miejscami dziury w tej mgle i niebieskie niebo. Na dzień dobry udałem się do „swoich” wierzb, bo dawno ich nie oglądałem w takiej scenerii.



FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU ZAGORZYCE WIERZBY MGLISTY PORANEK
W środę rankiem wybrałem się do pobliskiego rezerwatu Zabłocie. W lesie i na jego skraju zalegała lekka mgiełka, która w połączeniu ze świecącym słońcem daje takie efekty.

Pogoda sprzyja spacerom, a kiedy jeszcze uda się trafić na kolorowy zachód słońca to już mamy komplet. Wczoraj wieczorem przypuszczałem, że zachód będzie kolorowy, zatem zaczaiłem się pod wierzbami i czekałem. Nie zawiodłem się tym razem na pogodzie.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU ZAGORZYCE WIERZBY ZACHÓD SŁOŃCA
31 maja tego roku zapisze się w mojej pamięci na długo. To wtedy znalazłem się w centrum potężnej burzy. Dzisiaj zamieszczam jeszcze dwie fotki z tamtego dnia.


FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU BURZA ZAGORZYCE ŁOWCA BURZ KONWEKCJA METEOFOTOGRAFIA
Tydzień temu okolicę przyprószył śnieg, a dziś po śniegu nie ma śladu. Postanowiłem mimo soboty wstać wcześnie na długi fotospacer. Na zewnątrz temperatura 8° i nieprzyjemny, ale ciepły wiatr. Słońce dosyć długo ociągało się z wyjściem zza chmury zalegającej na wschodzie nieba, ale w końcu mu się udało.





Wydawać by się mogło, że w niedzielny poranek nie spotkam nikogo w lesie. A tam, oprócz oczywiście sarenek dwóch biegaczy i niestety myśliwi. Ich samych na szczęście nie spotkałem, ale mnóstwo śladów opon i butów dążących do ambon








FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU KRZYWA PORĘBY LAS ŚNIEG
Tak, tak, łąka dookoła wierzb również bywa od czasu do czasu koszona. Co prawda teren jest tam mocno podmokły, ale mam nadzieję, że sianko elegancko wyschło.


FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU ZAGORZYCE SIANOKOSY LATO