Naprawdę znowu kwitły. Odwiedzam je od 2017 roku. Po ostrym cięciu ratującym im życie (niestety nie mam informacji kiedy to było), w 2020 roku zakwitły po raz pierwszy. W tym roku również obficie kwitły, choć nieco później i krócej niż inne akacje w okolicy.
Zdjęcia zrobiłem 18 czerwca. Pierwsze z bardzo daleka, bo jak pamiętam spodobał mi się ten niezwykły widok akacji w ostatnich promieniach słońca. Dodatkowo długa ogniskowa wzmocniła efekt okwiecenia. Wydaje się, że drzewa są całe białe, bez liści, tylko kwiaty! Dwa kolejne zrobiłem kilka minut później, a słońce niestety było już za horyzontem. Dobry przykład na to, jak ogniskowa zmienia punkt widzenia 😉



FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE NOCKOWA AKACJE DŁUGA OGNISKOWA PERSPEKTYWA KWITNĄCE AKACJE




















