Spacer dookoła drzewa

Mglisty jesienny dzień. Prawie taki, jak dzisiaj, ale kilka tygodni temu, na początku listopada. Mam tam w dalszej okolicy taką wierzbę, do której od kilku lat wracam. Jest tak usytuowana, że praktycznie każdy wschód słońca z nią w roli głównej wychodzi zjawiskowo. Tym razem postanowiłem sprawdzić, jak się ona prezentuje w gęstej mgle. I to z czterech stron świata.

Od zachodu
Od południa
Od północy
Od wschodu

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT STRZYŻOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SZUFNAROWA SAMOTNA WIERZBA SAMOTNE DRZEWO NA WZGÓRZU MGLISTY PORANEK WIERZBA Z CZTERECH STRON ŚWIATA

Dwóch takich jak nas trzech to nie ma ani jednego

Mija trzy miesiące, jak je znaleźliśmy. Malutkie, przestraszone i opuszczone przez swoją mamę. Na początku dwa (od razu nadałem im imiona – Morgan i Fazi), a kilka tygodni później skądś się wzięły dwa kolejne – Tutu i Szarik. Niestety po Szariku szybko ślad zaginął, a nam zostały te trzy rozrabiaki. Potrafią we trójkę zeżreć więcej niż niejeden duży pies. Niestety ciągle nie dały się do końca oswoić ale pracujemy nad tym 😉

Morgan
Tutu
Fazi, Morgan
Tutu, Morgan

Kibicuję bobrom

Ej, te bobry. Ulubiły sobie naszą okoliczną rzeczkę Tuszymkę. W niedzielę trafiłem na kolejną tamę zrobioną przez tych szczwanych budowlańców. Co prawda muszą ją jeszcze trochę poprawić, bo nie jest zbyt wysoka, ale zawsze to jakiś początek. Kibicuję im z całego serca i czekam na te wspaniałe rozlewiska, które się utworzą.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE KAMIONKA TUSZYMKA BOBROWISKO TAMA BOBRZA

Co czyha za zakrętem

Jechałem sobie jak gdyby nigdy nic przez las, kiedy…. jak w piosence „co czyha za zakrętem”… zobaczyłem ten widok. Szybko zatrzymałem auto, porzuciłem je w lesie i pobiegłem uwiecznić ten niesamowity widok.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA OCIEKA PODKARPACIE PROMIENIE W LESIE

Wierzby na dzień dobry

Wierzby ostatnimi laty zostały nieco przeze mnie fotograficznie zaniedbane. Dlatego po chorobie poszły na pierwszy ogień. Są już nieźle wiekowe, jedna przełamała się na pół, od innych odłamują się gałęzie, ale ciągle stoją. I oby jak najdłużej, bo nie dość, że to rzadki widok w moich stronach, to jeszcze są ładnie usytuowane w urokliwej dolince bez grama cywilizacji 🙂

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA ZAGORZYCE PODKARPACIE STARE WIERZBY W DOLINIE WIECZÓR

26 dni przerwy

W listopadzie jeszcze było kolorowo. Pamiętam, że był to ostatni wypad fotograficzny przed moja chorobą. Jutro po 26 dniach przerwy niezależnie od pogody wybieram się w plener 😉

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA KRZYWA PODKARPACIE JESIENNY LAS O PORANKU

Utrata przytomności

Tym razem dwa proste kadry, które zrobiłem w ubiegłym roku na początku grudnia. Pamiętam tyle, że biegłem jak szalony na najbliższą górkę, żeby zdążyć złapać okazałe promienie, które zauważyłem na niebie. Kiedy dobiegłem na miejsce, były to już tylko trzy niewielkie promyki. Zrobiłem te dwie fotki, a chwilę później straciłem przytomność z wysiłku. Żartuję 🙂

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA ZAGORZYCE PODKARPACIE PROMIENIE NA NIEBIE

Co to za hobby?

Takie cieplutkie i miękkie barwy zastałem nad pobliskim zalewem 28 października. Słońca długo ociągało się ze wstawaniem. Dopiero godzinę po wschodzie pokonało chmury i nieśmiało zaświeciło swoim rozproszonym w mgle światłem. Dookoła żywej duszy poza jednym wędkarzem, który był zdziwiony moim hobby.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA ZALEW W KAMIONCE MGLISTY PORANEK NAD ZALEWEM PODKARPACIE KAMIONKA

Rezerwat przyrody Buczyna w Cyrance cz. III

Dziś kolejna porcja zdjęć z rezerwatu przyrody Buczyna w Cyrance. Nie będę się dużo rozpisywał, bo zdjęcia mówią chyba same za siebie. Cudowne światło poranka zrobiło swoje. W takich okolicznościach przyrody zdjęcia robią się same.

W tych wpisach inne zdjęcia z tego dnia: (klik, klik).

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT KOLBUSZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA SZYDŁOWIEC REZERWAT PRZYRODY BUCZYNA W CYRANCE LAS JESIEŃ

Promienie w gratisie

Połowa października i niesamowity wieczór. Dopiero na kilkanaście minut przed zachodem słońca chmury zaczęły zmieniać kolory. Najpierw był to delikatny pomarańcz (patrz wpis), by chwilę później niebo zapłonęło na czerwono, a jako gratis pojawiły się widowiskowe promienie.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA FOTOGRAF PODKARPACIE ZAGORZYCE KRWISTY ZACHÓD SŁOŃCA ZAGORZYCE

%d blogerów lubi to: