Jak na Syberii

Liczyłem na ładne kolorki na niebie, a trafiłem na… mgłę. Zdziwiła mnie nieco, miejscami intensywna lutowa mgła. Widocznie jeszcze nie wszystko w życiu widziałem 🙂 Przez chwilę w tej mgle, śniegu i mrozie poczułem się jak na Syberii.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE CZARNA SĘDZISZOWSKA PORANNA LUTOWA MGŁA

W pół godzinki

Strasznie mi się nie chciało, ale wszelkie znaki w aplikacjach pogodowych wskazywały na widowiskowy wschód słońca. Układ chmur, który pokazywały wskazywał na epickie kolory o poranku.

Nie miałem wiele czasu, jedynie pół godzinki, bo zaraz potem trzeba było jechać do pracy. Wybrałem miejsce oddalone raptem o kilka kilometrów. Już jadąc na miejsce wiedziałem co mnie czeka. Na miejscu ostro zabrałem się do roboty. W ciągu tych pół godziny powstało kilkadziesiąt zdjęć, a ja ledwo zipiałem od biegania po wysokim śniegu.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE GÓRA ROPCZYCKA ZIMOWY WSCHÓD SŁOŃCA NIEBIESKA GODZINA

Wisienka na torcie

Fotografowanie słońca za różnymi obiektami to jak wiecie jedna z moich pasji. Tym razem padło na kościoły w pobliskim Sędziszowie Małopolskim.

Kiedy przyjechałem na miejsce byłem trochę załamany, bo chciałem aby słońce zachodziło za farą. Niestety coraz wyższe drzewa mi to uniemożliwiły. Przeszedłem kilkadziesiąt metrów w bok i ta miejscówka okazała się całkiem fajna, bo nie dość że udało mi się słońce umieścić dokładnie między dwoma kościołami, to jeszcze zaszło mi dokładnie za drugim. A wisienką na torcie okazał się ptasiek obserwujący razem ze mną ów zachód.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SĘDZISZÓW MAŁOPOLSKI DWA KOŚCIOŁY I ZACHÓD SŁOŃCA

Mgły przy kościele

Poranek zaskoczył mnie mgłami, no bo kto by się spodziewał mgieł w lutym… Czyli jeszcze nie wszystko widziałem 🙂 Co prawda wschodnie niebo nie dopisało światłem, zasłonięte było chmurami, ale sama mgła stworzyła niesamowity klimat. Na przykład w okolicy kościoła pw. Św. Stanisława Biskupa Męczennika z Czarnej Sędziszowskiej w Czarnej Sędziszowskiej 😉

Znalazłem się tam zupełnie przypadkiem, przejazdem z jednej miejscówki do drugiej. Kiedy zobaczyłem te mgły spowijające fundamenty kościoła zatrzymałem auto i zacząłem robić fotki. Co za zrządzenie losu – zrobiłem dwie fotki i zgasły światła latarni. Szkoda, bo wydaje mi się, że te z latarniami fajniejsze. Czy nie?

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE CZARNA SĘDZISZOWSKA KOŚCIÓŁ PW. STANISŁAWA BISKUPA MĘCZENNIKA W CZARNEJ SĘDZISZOWSKIEJ PORANEK MGŁA KLIMAT

W blasku księżyca

Kiedy przedwczoraj wieczorem niebo zrobiło się czyste, a na niebie zaświecił księżyc szybko podjąłem decyzję o wyjeździe na zdjęcia. Mimo srogiego mrozu wybrałem się w okolice znanych Wam akacji. Księżyc świecił dość jasno, a śnieg dodatkowo odbijał jego światło. Na początek wycelowałem szerokokątnym obiektywem centralnie pod księżyc, chcąc uzyskać efekt tajemniczych cieni drzew. Później wycelowałem w gwiazdozbiór Oriona.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA NOCKOWA PODKARPACIE AKACJE NOCĄ KSIĘŻYC ORION

W bajkowym świetle

Ciepły sierpniowy wieczór i ani jednej chmurki na niebie. Wybrałem się na łąkę pod wieczór, kiedy słońce było już nisko. Spacerowałem ze wzrokiem utkwionym w trawie i wypatrywałem owadów, kiedy zobaczyłem tego uroczego motyla. Zajmował miejsce w gęstwinie, więc trzeba było się nagimnastykować. Udało się zrobić zdjęcie, kiedy podleciał w bardziej usłonecznione miejsce, a tam to już światełko było po prostu bajkowe.

Przez szybę

Odsłoniłem rolety i zobaczyłem co się zaczyna dziać na niebie. Wiedziałem, że jadąc do pracy musze wziąć ze sobą aparat. Tak cudowne barwy na niebie nie pokazują się zbyt często. Przez całą drogę, a jadę ze 40 minut miałem przed sobą tan cudowny widok, który uwieczniłem tym razem przez szybę auta.

Humory poprawione

Kiedy choć na chwilę zimą wygląda słońce, to buzia się cieszy. Kiedy po kilkunastu pochmurnych i wietrznych dniach niebo zmienia w końcu kolor z szarego na jakikolwiek inny humory muszą się poprawić.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE PODLASEK ZIMOWY WIECZÓR DROGA KRZYŻOWA

Sople w tunelu kolejki wąskotorowej w Szklarach

W Szklarach, w powiecie rzeszowskim, znajduje się najdłuższy i najstarszy tunel kolejki wąskotorowej. Biegnie przez niego tor Przeworskiej Kolei Dojazdowej. Tunel ma długość 602 metrów i powstał w pierwszych latach XX wieku, wraz z samą kolejką.

Bywałem tam już dwukrotnie (w 2017 i 2018 r). W 2017 sople były wyjątkowo obfite, natomiast rok później były tylko biedasople… Po dwóch latach przerwy mamy prawdziwą zimę, i dziś postanowiłem sprawdzić co tam słychać w tunelu. Nie liczyłem na wiele, ale kiedy wszedłem do środka i zobaczyłem te lodowe rzeźby oniemiałem. Znowu się pojawiły! Powstało wiele zdjęć, a tutaj prezentuję cztery moje ulubione z różnymi wersjami oświetlenia.

Sople w tunelu kolejki wąskotorowej w Szklarach
Sople w tunelu kolejki wąskotorowej w Szklarach
Sople w tunelu kolejki wąskotorowej w Szklarach
Sople w tunelu kolejki wąskotorowej w Szklarach

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT RZESZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA SZKLARY PODKARPACIE LODOSPADY SOPLE TUNEL WĄSKOTORÓWKA PRZEWORSK-DYNÓW