To poranne miękkie światło… Można spacerować po tych wszystkich chaszczach, łapać te ciepłe promienie i nigdy to się nie nudzi.




To poranne miękkie światło… Można spacerować po tych wszystkich chaszczach, łapać te ciepłe promienie i nigdy to się nie nudzi.




W weekend wreszcie miałem możliwość spędzić dużo czasu na spacerach po lesie, czego skutkiem jest oczywiście mnóstwo zdjęć. Dziś zdjęcia z sobotniego popołudnia.






Tego dnia spotkałem w lesie pokaźne stado jeleni z łaniami. Niestety zdjęcia tylko dokumentacyjne, były zbyt daleko

Czy może być coś przyjemniejszego niż spacer po lesie wieczorową, jesienną porą? Pewnie tak, ale póki co wykorzystuję na maksa ładną pogodę i weekendowy czas.




FOT. WITOLD OCHAŁ CZARNA SĘDZISZOWSKA LAS KRAJOBRAZ LEŚNY DROGĄ PRZEZ LAS
Od czasu do czasu trafiam w lasach na brzozowe zagajniki. Ten z ostatniego spaceru był wyjątkowo duży. Około hektar lasu z samymi brzozami.




FOT. WITOLD OCHAŁ CZARNA SĘDZISZOWSKA LAS BRZOZOWY ZAGAJNIK DUŻO BRZÓZ
Dzisiaj kolejny raz miałem okazję podziwiać Tatry z Zagorzyc. Daleka obserwacja ze 140 km.


FOT. WITOLD OCHAŁ TATRY Z ZAGORZYC 140 KM DALEKIE OBSERWACJE
Dwa dni temu wybrałem się na zdjęcia później niż zwykle. Wyjechałem na jedno ze wzniesień i odszukałem teleobiektywem odległe miejsca.
Kościół w odległości 4,5 km.

Krzyż w odległości 3.1 km.

Komin elektrociepłowni i pylon mostu w odległości 24,5 i 23,3 km.

Chwilę wcześniej, a było to na około 40 minut po zachodzie na niebie pokazały się długie, ale słabo widoczne promienie. Zastanawiam się co „stanęło” na drodze ja – słońce. Najbliższe chmury były bowiem około 1000 kilometrów ode mnie…

FOT. WITOLD OCHAŁ DALEKIE OBSERWACJE W POWIECIE ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKIM NOCKOWA KOŚCIÓŁ BYSTRZCA KRZYŻ
Wczoraj, 10 października 2018 Księżyc w nowiu (widoczne 1,5% tarczy) zachodził kilkadziesiąt minut po zachodzie Słońca. Od dawna moim marzeniem było uwiecznienie takiego cienkiego „rogalika” na czerwonym niebie. Wczoraj mi się to w końcu udało.



I jeszcze jedno zdjęcie zrobione dosłownie kilka minut po zachodzie słońca, kiedy rogalik był jeszcze dość wysoko.

FOT. WITOLD OCHAŁ ZACHÓD KSIĘŻYCA W NOWIU SĘDZISZÓW MAŁOPOLSKI ZAGORZYCE KOMIN MAŁY KSIĘŻYC SIERP KSIĘŻYCA SREBRNY GLOB
18 września można było podziwiać zjawisko zwane perhelion, czyli słońca poboczne.



FOT. WITOLD OCHAŁ ZJAWISKA OPTYCZNE PERHELION SŁOŃCAPOBOCZNE OBSERWACJE NIEBA SĘDZISZÓW MAŁOPOLSKI
W tym roku nie mam tyle szczęścia do fotografowania wschodów i zachodów Księżyca, co w ubiegłym. 25 września próbowałem złapać wschodzący Księżyc, ale pojawił się jedynie na krótką chwilę w niewielkiej dziurce w chmurach.

Z kolei 5 października złapałem zachodzące słońce za tym samym, górującym w okolicy kościółkiem.

Dodaję jeszcze dwie fotografie tego obiektu wczesnym wieczorem i późnym rankiem.


FOT. WITOLD OCHAŁ GÓRA ROPCZYCKA POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI KRAJOBRAZ, SŁOŃCE KSIĘZYCA ZACHÓD WSCHÓD
Jeden z ostatnich dni lata, poranek. Mimo wczesnej pory i środka tygodnia ruch w lesie jakby wzmożony. Co kilkaset metrów spotykam w lesie grzybiarzy. Patrzą na mnie jakoś dziwnie, gdzie mam koszyk na grzyby? A ja po prostu wyszedłem sobie pospacerować.



