Grzybiarze rozglądali się za grzybami jadalnymi, ja za tymi, które rosły sobie w miejscach ciekawie oświetlonych.




FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT STRZYŻOWSKI FOTOGRAFIA PRZYRODY PODKARPACIE PSTRĄGOWA GRZYBY JESIEŃ
Grzybiarze rozglądali się za grzybami jadalnymi, ja za tymi, które rosły sobie w miejscach ciekawie oświetlonych.




FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT STRZYŻOWSKI FOTOGRAFIA PRZYRODY PODKARPACIE PSTRĄGOWA GRZYBY JESIEŃ
Październik zaczynam w przytupem, jeśli chodzi o fotografowanie Tatr. Pisałem, że ten widok już mi nawet spowszedniał. Jednak dzisiaj nie mogłem sobie ich odpuścić, choćby ze względu na wiszący nad nimi księżyc, który w połączeniu z kolorami wieczornego nieba stworzył wspaniałą scenerię.


FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA DALEKIE OBSERWACJE TATR TATRY ZE SZKODNEJ TATRY Z GLINIKA
Późne popołudnie z miękkim światłem. wybrałem się w miejsce, skąd rozciąga się rozległy widok na oddalone o kilka kilometrów wzniesienie. Spróbowałem odszukać teleobiektywem najciekawsze jego fragmenty. Było to nie dawniej jak tydzień temu. Na liściach nie było jeszcze widać śladu jesieni.
W zależności pod jakim kątem do słońca fotografowałem, uzyskiwałem różne światło na zdjęciach.




FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE GLINIK MAŁA NIEDŹWIADA BRZEZINY
Dziwna nazwa jak na niż – Mortimer… Cóż, niech się nazywa jak chce, ale poza zgubnymi skutkami wichur, na koniec dnia przyniósł niezwykły zachód słońca. Już wydawało się, że gęste, przetaczające się chmury nie pozwolą przebić się słońcu, gdy pojawiło się nieco czystego nieba. To wystarczyło do stworzenia niezwykle malowniczej scenerii.
Pomiędzy kroplami deszczu zrobiłem kilka poniższych zdjęć. Te sześć fotek powstało w przeciągu 10 minut.
Rzut oka na wschód i oddalającą się malowniczą chmurę:

Nad zachodnim horyzontem wcale nie było gorzej:

Na południu również przetaczała się widowiskowa chmura:

A ja zerknąłem jeszcze na wschód, gdzie uciekała mi inną

Szybka zmiana obiektywu i „ściągnąłem” dół chmury południowej:

… która szybko się odsuwała:

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SĘDZISZÓW MAŁOPOLSKI ŁOWCA BURZ KONWEKCJA MALOWNICZY ZACHÓD CHMURY
Wczoraj wieczorem nie mogłem narzekać na warunki do fotografowania. Po pochmurnym dniu niebo na zachodzie zaczęło się odsłaniać, a po wschodniej stronie miałem malowniczą chmurę, które pospiesznie przesuwała mi się nad głową. I chwała jej za to, bo w połączeniu ze światłem niskiego słońca powstała niesamowita sceneria.




FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SZKODNA METEOFOTOGRAFIA CHMURA PODŚWIETLONA WIECZORNYM SŁOŃCEM ZŁOTA GODZINA
Wydawało się niemożliwe, ale jednak. Cały dzień zachmurzenie nie odpuszczało, ale na koniec dnia na zachodzie i południowym zachodzie chmury odpuściły i oto efekt – można było podziwiać Tatry ze Szkodnej (136 km). Kolejne do kolekcji.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE MAŁOPOLSKA SZKODNA TATRY ZE SZKODNEJ DALEKIE OBSERWACJE
Kolejny dowód na to, że warto czekać jeszcze z pół godziny po zachodzie słońca, bo dopiero wtedy mogą dziać się na niebie najciekawsze rzeczy. Tak było i tym razem. Ni stąd ni zowąd na niebie pojawiły się intensywne promienie zmierzchowe.



FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT STRZYŻOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE PSTRĄGOWA PROMIENIE ZMIERZCHOWE NIEBIESKA GODZINA PO ZMIERZCHU
Co roku w okolicy września nader chętnie i często odwiedza nasz ogród. I wcale nie z sympatii, a czuje w tym swój własny interes. Rośnie tu kilka krzewów orzechów laskowych i to własnie to ją tu przyciąga.




Coś takiego widziałem po raz pierwszy od kiedy fotografuję. Uwielbiam to światło, które potrafi się nieraz pojawić kilka chwil po zachodzie słońca. Najczęściej dzięki różnej maści chmurom, które odbijają znajdujące się już za horyzontem słońce. Tym razem chmur nie było w ogóle. Niezwykłe barwy pojawiły się tym razem na ziemi, nie na niebie. Jeszcze kiedy fotografowałem, nie sądziłem, że wyjdą one również na zdjęciach. Po ich otwarciu okazało się, że i owszem, wyszły i to przepięknie.



Powyższe zdjęcia robiłem w przeciwną stronę, niż znajdowało się schowane już słońce. A tak to wyglądało na zachodzie:

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA ZAGORZYCE GNOJNICA PODKARPACIE NIEZWYKŁE KOLORY PO ZACHODZIE SŁOŃCA
Kiedy nastają jesienne poranki, z utęsknieniem czekam na mgły. Zwykły las i zwykłą leśną dróżkę potrafią zmienić nie do poznania. Można przez chwilę poczuć się jak w bajce.




FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT RZESZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE BRATKOWICE LAS MGŁA MGLISTY PORANEK