Kilka dni temu pokazywałem czwartkowy wschód Księżyca (https://witoldochal.blog/2019/09/15/wschod-ksiezyca-12-09-2019/). Dzień wcześniej również fotografowałem naszego satelitę w innym miejscu, za oddalonym o około 250 metrów niewielkim drzewkiem. Ja stałem w dolinie, drzewko było na wzniesieniu. Księżyc wyszedł zza górki dopiero 35 minut po wschodzie. Nie sądziłem, że małe wzniesienie i aż tyle zajmie mu wędrówka.




Kiedy wyszedł powyżej drzewka, podszedłem bliżej, ale jeszcze wgłąb dolinki i tak powstały kolejne zdjęcia:

Na koniec wisienka – kruk przelatujący na tle Księżyca:

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA ZAGORZYCE PODKARPACIE WSCHÓD KSIĘŻYCA SREBRNY GLOB KSIĘŻYC ZA DRZEWKIEM


































