Będąc w Przemyślu zawsze staram się choć na chwilę zaglądnąć na Kopiec Tatarski, aby pooglądać panoramę miasta i okolic.



Będąc w Przemyślu zawsze staram się choć na chwilę zaglądnąć na Kopiec Tatarski, aby pooglądać panoramę miasta i okolic.



Niech Wam Święty Mikołaj pod jakąkolwiek postacią przyniesie wymarzone prezenty 🙂

Jeszcze kilka fotek z poprzedniej soboty.








FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU LAS ZIMA
Od kilku dni śledziłem prognozy pogody i wychodziło mi, że już w poniedziałek mogą być korzystne warunki do dalekich obserwacji. Dziś wieczorem coś mnie tknęło i pojechałem na punkt widokowy, a tam takie atrakcje. Tatry pokazały się co prawda dopiero na tle zachodzącego słońca, ale spektakl był piękny. Zapraszam do zdjęć i obowiązkowo do filmu (odległość do Tatr – 136 km).



FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU DALEKIE OBSERWACJE SZKODNA TATRY ZE SZKODNEJ
Z poprzedniej soboty pokazywałem już kilka zdjęć z wierzbami. Dziś kolej na zdjęcia z leśnego spaceru tego dnia. Liczyłem, że pojawi się słońce. Niestety, o ile kilka kilometrów na południe od lasu zdarzały się prześwity słońca, to w miejscu mojego spaceru mgła nie odsłoniła nieba ani na chwilę.






FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU LAS ZIMA
Poranek, słońce całkiem wysoko, a mgły się nadal ścielą.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU ZAGORZYCE MGLISTY PORANEK
Głównym podejrzanym o złożenie tych jajek jest według mnie ten chrząszcz. Zupełnie nieopodal siedziało dwie pary i jeszcze pojedyncze okazy.

Okres późnojesienny i zimowy ma tę jedną z nielicznych zaletę, że słońce (jeśli już oczywiście jest) cały dzień zawieszone jest nisko nad horyzontem, co daje nam fotografom miękkie światło. Poniższe zdjęcia wcale nie zostały wykonane o świcie, a o ile pamiętam bliżej południa.





FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU REZERWAT ZABŁOCIE LAS
Mam kilka ulubionych ścieżek na pobliskich polach i kilka ulubionych miejsc w okolicznych lasach, które można by spokojnie zliczyć na palcach dwóch rąk. Cały czas myślę o eksplorowaniu nowych miejsc, a jednak najczęściej kończy się na tym, że jadę spacerować po przetartych szlakach. W poprzednim tygodniu wróciłem do rezerwatu Zabłocie i jego najbliższych okolic. Rezerwat wcale nie przypomina rezerwatu, bo jest młodziutki, nie ma w nim starych drzew, ale to miejsce mimo młodych drzewek jak najbardziej przypomina zapomniany las. Stawy nadal w większości wyschnięte, ale powoli zostają zalewane wodą.







FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU REZERWAT ZABŁOCIE PODKARPACIE
Warunki wczorajszego poranka były niezwykle zmienne. Lekki przymrozek i dookoła szadź. Niby mgła, ale miejscami dziury w tej mgle i niebieskie niebo. Na dzień dobry udałem się do „swoich” wierzb, bo dawno ich nie oglądałem w takiej scenerii.



FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU ZAGORZYCE WIERZBY MGLISTY PORANEK