Przestrojnik trawnik z własnej hodowli

W tym sezonie praktycznie nie robię fotografii makro gdzie indziej jak tylko w dzikiej części swojego ogrodu. I bardzo mnie cieszy jak z tygodnia na tydzień znajduję tam nowe gatunki. Jakieś trzy tygodnie temu pojawiło się tam pokaźne stadko przestrojnika trawnika (Aphantopus hyperantus). Ciekawostka, że najczęściej przebywały na obszarze powiedzmy stu metrów kwadratowych, a było ich tam, żebym nie skłamał kilkanaście osobników. Niestety były bardzo płochliwe. Mimo wielu starań tylko jeden raz udało mi się zrobić zdjęcie.

Przestrojnik trawnik (Aphantopus hyperantus)

Rumiankowe pole

Kiedyś na makowym polu,, a kilka dni temu na rumiankowym, fotografowałem zachodzące słońce. Wiadomo, rumianki nie są aż tak widowiskowe, jak maki, ale jak maków już nie ma, to cieszą i rumianki.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU SZKODNA PODKARPACIE RUMIANKOWE POLE I ZACHÓD SŁOŃCA

Przytulańce

Było po deszczu. Na roślinach w ogrodzie znalazłem kilka małych ślimaków z muszelkami. Dwa z nich namiętnie się do siebie tuliły, chyba zmarzły i chciały się ogrzać jeden od drugiego…

Historia jednej tęczy

Pojawiło się jej tylko kawałek, ale sam nie wiem czemu widok choćby kawałka tęczy napawa mnie jakimś takim optymizmem. Często kiedy przejdzie deszcz, a na niebie po chwili pojawia się słońce, automatycznie spoglądam na niebo w jej poszukiwaniu.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU ZAGORZYCE PODLASEK TĘCZA ZJAWISKA OPTYCZNE CHMURA BURZOWA

Obłoki srebrzyste | 30.06.2017

Rzadko fotografuję po zmroku, a jeśli już to kilkanaście minut po zachodzie słońca. Tak było i z tym zdjęciem. Wydawało, że wszystko co najładniejsze już się wydarzyło, kiedy na niebie pojawiło się kilka cienkich smug. Te smugi to cienie chmur.

Cienie chmur

W ciągu następnej godziny niebo nabrało ciekawych jak na noc kolorów. Pomyślałem wtedy, że tej nocy brakuje mi już tylko obłoków srebrzystych.

Coś mi mówiło, że powinny się pojawić. Intrygowało mnie to długo utrzymujące się bardzo jasne niebo. Przed jedenastą w nocy pojechałem na wzniesienie i faktycznie były.

Na rekonesansie

W ubiegły poniedziałek udałem się na poszukiwanie ciekawych miejscówek do fotografowania zachodów słońca. Trafiłem na ciekawe miejsce z samotnym drzewem, a za nim rozciągające się pagórki.

Byłem tam niespełna godzinę przed zachodem, ale po zrobieniu zdjęcia stwierdziłem, że nie chce mi się czekać jeszcze tyle czasu i pojechałem na dalsze poszukiwania.

Trafiłem w miejsce, gdzie na szczycie wzniesienia ktoś postawił dziwne trzy słupy. Zauważyłem, że takie postawione są często na szczytach różnych wzniesień. Po co? nie mam pojęcia.

Kilkaset metrów dalej zauważyłem ambonę. Nie lubię tych konstrukcji i najchętniej chodziłbym z piłą motorową i je ścinał, no ale do zdjęcia niech sobie będzie :/

Zachód księżyca pod akacjami | 8.07.2017

To już piąty raz fotografuję księżyc w pełni o wschodzie bądź o jego zachodzie. Tym razem na tapecie zachód i niezły hardkor, bo zdjęcie robiłem o wpół do czwartej rano. Miejsce które wybrałem do zdjęcia, to moje ulubione akacje. Zdążyłem w ostatniej chwili, bo dziesięć minut później księżyc przedwcześnie schował się za chmury.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU AKACJE NOCKOWA ZACHÓD KSIĘŻYCA W PEŁNI PODKARPACIE NOCNA FOTOGRAFIA

Dynamiczna sobota

Ubiegła sobota obfitowała w ciekawe chmury na niebie. Na przemian słońce, deszcz i jako gratis tęcza. Całe popołudnie spędziłem na punkcie obserwacyjnym z aparatem. Dziś pierwsza część zdjęć z tego dnia.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU ZAGORZYCE PODLASEK BURZOWA POGODA CHMURY BURZOWE KONWEKCJA ŁOWCA BURZ

Nie do niezauważenia

Dwie takie okazałe pajęczyce zadomowiły się na dobre w moim ogródku i o dziwo (!) zapamiętałem miejsce ich bytowania. Przechodząc koło ich pajęczyn nie sposób ich nie zauważyć. 

Jeden zachód, trzy zdjęcia

Możecie uwierzyć, albo i nie, ale te trzy zdjęcia powstały w ciągu dziesięciu minut. Co się stało z chmurką na trzecim zdjęciu… nie mam  pojęcia. Patrząc na te zdjęcia widać, jak zmieniają się warunki i światło do fotografowania o zachodzie słońca. Trzeba się mieć na baczności, aby zdążyć zrobić zdjęcie w najlepszym momencie 😉

Gdyby ktoś miał chwilę i chciał poczytać krótki artykuł, okraszony kilkoma zdjęciami, o mojej pasji fotografowania zjawisk meteorologicznych, to zapraszam tutaj DobraPogoda24.pl.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT STRZYŻOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU SZUFNAROWA ZACHÓD SŁOŃCA ZŁOTA GODZINA PIĘKNY WIECZÓR