Po burzy, przed zachodem

Myślę, że to już ostatnia seria fotek z burzowego weekendu. Tym razem na pozór spokojny niedzielny wieczór. Na niebie kilka niepozornych chmurek cudownie oświetlonych zachodzącym słońcem.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE PO BURZY WIECZÓR CHMURY OŚWIETLONE WIECZORNYM ŚWIATŁEM

Pomiędzy burzami

Czasami bywa i tak, że człowiek przywiezie jedno zdjęcie z wyjazdu na fotografowanie burzy. Wyjeżdżasz na spotkanie burzy i jest już za późno. Docierasz na miejsce i wjeżdżasz w największą nawałnicę. O fotografowaniu można tylko pomarzyć. Na powrocie zatrzymujesz się jeszcze na chwilkę, aby popatrzyć na odchodzącą burzę i co? Przed kolejną trafia ci się taka widowiskowa chmura. Co to za jedna i skąd się wzięła pomiędzy dwoma burzami… nie wiem.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE IWIERZYCE BURZA ŁOWCA BURZ CHMURA

Tęcza po burzy

Chciałbym napisać, że z wczorajszego dnia najładniejsza była tęcza, która pojawiła się późnym popołudniem, po burzy. To jednak nie prawda, bo kolory na chmurach tuż przed zachodem słońca były tak bajkowe, że aż nie do uwierzenia. Niestety tym razem obserwowałem je tylko z okna, bo nie miałem siły na kolejny wyjazd, po prawie siedmiu godzinach w terenie.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE TĘCZA FOTOGRAF POGODY ZJAWISKA OPTYCZNE

Halo Księżycowe | 17.05.2019

Jak to dobrze mieć znajomych, co nieustająco patrzą w niebo, zwłaszcza nocą. Mam mieszane uczucia, bo z jednej strony zostałem wyciągnięty z łóżka, a z drugiej jednak było warto wstać i uwiecznić to piękne zjawisko – halo Księżycowe.

Halo Księżycowe | 17.05.2019

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SĘDZISZÓW MAŁOPOLSKI HALO KSIĘŻYCOWE NOCNE NIEBO KSIĘŻYC SREBRNY GLOB

Rzepakowy zawrót głowy

W niedzielę pogoda była taka sobie. Niby ciepło mimo chwilami mocniejszego wiatru, ale przez te groźnie wyglądające chmury jakoś tak nieprzyjemnie. A mnie się pomyślało, że to będzie fajne zestawienie do zdjęć – ciepły rzepak i nad nim groźne chmury.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE GNOJNICA RZEPAKOWE POLA

Miękko i ciepło

Malownicze zachody słońca ostatnimi czasy nie dopisują, więc próbuję swoich sił w fotografowaniu okolicy z użyciem długiej ogniskowej. Na zdjęcia wybieram się na około godzinę, dwie przed zachodem, kiedy światło jest już miękkie i ciepłe.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SZKODNA GLINIK ZOOM

Pola, łąki i rzepak

Słońce na przemian z chmurami. Trzeba było swoje odstać, aby doczekać się na właściwe warunki. Na polach goszczą piękne odcienie zieleni z dodatkiem tu i ówdzie żółtego rzepaku. Te wiosenne kolory trwają tylko kilka tygodni. Chyba najpiękniejszy czas w ciągu roku.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE JASZCZUROWA I OKOLICE RZEPAK POLA WIEJSKI KRAJOBRAZ

Bezchmurne niebo i droga

Dziś kilka zdjęć z połowy kwietnia. Nie było wtedy na niebie ani jednej chmurki. Znalazłem się koło samotnego drzewa na jednym z najwyższych wzniesień w najbliższej okolicy. Stojąc pod nim przy dobrej widoczności widać Tatry znajdujące się od niego 140 kilometrów w linii prostej. Lubię to drzewko, bo widać je z różnych stron i z daleka. Często wykorzystuje go jako punkt odniesienia w terenie, o czym już chyba kiedyś pisałem.

A do urokliwego drzewka prowadzi nie mniej urokliwa, choć wyboista dróżka.