Starlinki | 2020.04.20

Po raz kolejny postanowiłem zrobić zdjęcie przelatującym Starlinkom. Tym razem nieco inaczej (wcześniejsza próba tutaj). Znalazłem sobie inny kadr (w tym przypadku słup wysokiego napięcia) i ustawiłem inne parametry (wykonałem 10 zdjęć naświetlanych po 120 sekund). Dwie rzeczy złożyły się na nieco gorszy efekt. Po pierwsze Starlinki były dużo bledsze, po drugie było ciemniej niż poprzednio i było widoczne o wiele więcej gwiazd, które tak naprawdę zdominowały fotografię. Myślę, że to nie ostatnia próba i uda mi się je pokazać kiedyś w jeszcze inny sposób, ale już następną serię, bo te nie będą już widoczne.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA ASTROFOTOGRAFIA SATELITY STARLINK STARLINKTRIALS

Spokojny poranek

Cisza, bezwietrznie i mimo, że na termometrze w pobliżu 0°, to nie czuć chłodu. Słońce wstanie za kilkanaście minut. Znalazłem się na rozległej równinie, gdzie są tylko pola i te kilka drzew na nieużytku. Teraz jest już tam zapewne bardziej zielono, bo zdjęcia robiłem 29 marca.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA BRATKOWICE PODKARPACIE WSCHÓD SŁOŃCA PORANEK

Cztery oblicza kwitnącej wiosny

Jak nie teraz, to kiedy… Czas, kiedy kwitną drzewa owocowe bardzo szybko minie. W ciągu ostatnich dni sporo wałęsałem się po okolicznych polach w poszukiwaniu tych najciekawszych kadrów i najpiękniejszego światła.

Pierwsze zdjęcie powstało w sobotę około godziny szóstej rano. Światło słoneczne dopiero co dotarło do tych kilku drzewek. Na fajny kadr złożyło się i ciekawe, selektywne światło i zróżnicowana kolorystyka wspomnianych drzewek.

Kolejne zdjęcie powstało w czwartek wieczorem. Słońce chwilę wcześniej schowało się za horyzontem, niebo przybrało różowy kolor, a pozostająca w cieniu tarnina miała już zimne barwy.

Kilkanaście minut później dotarłem na szczyt wzniesienia, gdzie rosła cobie dzika czereśnia. Na szczycie światło było jeszcze bardziej niesamowite. Odbite od chmur zafarbowało całą okolicę na różowy odcień.

Czwarta fotka jest z niedzielnego poranka. Na niebie były jednolite bure chmury, ale kiedy od czasu do czasu prześwitywało rozproszone światło słońca, świat wyglądał bardzo optymistycznie.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE GNOJNICA WIOSNA KWITNĄCE DRZEWA CZEREŚNIA TARNINA KOLORY WIOSNY

Starlinki | 19.04.2020

Złapać przelot Starlinków miałem w planie już od jakiegoś czasu. Dzisiaj w końcu się za to zabrałem, a że nie chciało mi się nigdzie jechać, rozłożyłem statyw w ogrodzie.

Kilka słów o Starlinkach. Starlink to system stworzony przez firmę SpaceX, który ma docelowo zapewnić dostęp do Internetu na Ziemi (a później także i poza nią), ze szczególnym uwzględnieniem terenów, gdzie dziś o dobre połączenie wciąż jest trudno. Jak działać będzie sieć Starlink? 12 tysięcy finalnych satelitów umieszczonych będzie na niskiej orbicie okołoziemskiej. Obecnie wystrzeliwane są kolejne serie satelitów i zanim się rozproszą po niebie można obserwować „kosmiczny pociąg”.

Zdjęcie powstało z 80-ciu zdjęć naświetlanych po 8 sekund każde na ISO 3200 i ogniskowej 16 mm (FF).

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA ASTROFOTOGRAFIA SATELITY STARLINK STARLINKTRIALS

Po całym dniu

Cały dzień ze sporej grubości pierzynką z chmur. A ja cały dzień śledziłem prognozy, które przewidywały stopniowe przesuwanie się chmur. Kwestia – czy zdążą się odsunąć do wieczora?

Zająłem stanowisko na swojej góreczce za domem. Po całym dniu chętnie się przespacerowałem, choćby te kilka kilometrów. Widziałem co się święci, bo nad horyzontem była cieniutka dziura bez chmur. Czekałem tylko, aż pojawi się w niej słońce.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE WIOSNA ZACHÓD SŁOŃCA

Spacer obfitujący

Po wczorajszych widowiskowych zjawiskach burzowych dziś kolejna konwekcja, tym razem wewątrzmasowa rozwijana w chłodnej masie powietrza. I mimo, że na termometrze 7°C, to sypie śnieg! Komórki konwekcyjne przechodzą jedna po drugiej. Miałem tą przyjemność raz znaleźć się pod taką chmurką. Tak naprawdę, to wybrałem się na niezobowiązujący spacer po polach, a kiedy wyjechałem na jedno z wzniesień i zobaczyłem co się dzieje, wiedziałem, że będzie to spacer obfitujący w ciekawe zdjęcia.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA KONWEKCJA PODKARPACIE ZAGORZYCE SMUGI OPADOWE KOMÓRKI KONWEKCYJNE

Wstaje dzień

W wielką sobotę, bo całym tygodniu pracy z przyjemnością wstałem przed świtem, aby kilkaset metrów od domu, w szczerych polach podziwiać wschód słońca.

Moim zwyczajem na miejscu byłem sporo przed wschodem. Tym razem najciekawsze kolory pojawiły się na około 10 minut, zanim wzeszło słońce. Na dodatek trwało to dosyć krótko, więc kadry praktycznie z jednego miejsca. Było tak ładnie, że nie myślałem nawet o przemieszczaniu się w poszukiwaniu zróżnicowanych kadrów, tylko chłonąłem ten widok.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE WSCHÓD SŁOŃCA KOLORY NA NIEBIE

Pierwsze wiosenne burze

Na ten dzień niejeden pasjonat meteorologii i fotografii z pewnością czekał z niecierpliwością.

Pierwsze wzmianki o możliwych burzach pojawiły się w prognozach już około tydzień temu. Ja czekałem na to jak na szpilkach. I faktycznie, dziś w godzinach popołudniowych na zachodzie zaczęły się formować pierwsze burze i ułożyły się w formację liniową, która wędrowała na wschód, w moim kierunku. Ja oczywiście już na nią czekałem i mimo ciężkich warunków (mocny wiatr, wyładowania i deszcz) udało mi się z zrobić kilka fotek. Robiłem je albo z samochodu, albo na chwilę wybiegając z niego w przerwach, kiedy mniej padało.

I spojrzenie w drugą stronę:

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE IWIERZYCE ŁOWCA BURZ BURZA KONWEKCJA OPADY DESZCZU

Harcujące zające

Jeden, czasem dwa. Ale gromadka sześciu zajęcy? Dzisiaj, w wielkanocny ranek spotkałem spore stadko.

Jechałem niespiesznie polnymi drogami i rozglądałem się, co by tu sfotografować. Tuż przed lasem zostawiłem auto i poszedłem w pole. Na szczycie zauważyłem siedzącego zająca. Spróbowałem powoli podejść bliżej, a tam… zaczęły wystawać kolejne i kolejne uszy. Nie robiąc sobie wiele z mojej obecności harcowały w najlepsze na łące. Niestety wszystkich naraz nie udało się ująć, ale i tak jak dla mnie mega spotkanie. Nie dość że liczne stadko, to jeszcze w Wielkanoc 😉

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE ZAJĄC