Tatry ze Szkodnej | 16.12.2013

Może nie tak wyraźnie, jak przed rokiem, ale również udało mi się je dostrzec. Niedaleko mojej hacjendy jest miejscówka, skąd przy sprzyjających okolicznościach pogody można dostrzec Tatry, mimo odległości grubo ponad stu kilometrów.

Ciekawostką jest, że na pierwszym zdjęciu Tatry wydają się nieco wyższe, niż na drugim, zrobionym kilkanaście minut później.


Tatry ze Szkodnej, 136 km, 16.12.2013
Tatry ze Szkodnej, 136 km, 16.12.2013

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU TATRY ZE SZKODNEJ DALEKIE OBSERWACJE

Na Kasprowy kolejką

Kto by pomyślał, że pod koniec października może być prawie dwadzieścia stopni na plusie i to na dodatek na szczycie Kasprowego. A tak właśnie było w tym roku. A że człowiek już nie taki młody, a na Kasprowy ktoś mądry wymyślił kolejkę linową, to czemu by z niej nie skorzystać 😉

Właściwe miejsce

Miejsca miały dosyć dużo, a z nerkoszami (Nephrotoma sp.) wiadomo jak jest, ich długie i liczne nogi raczej we wszystkim przeszkadzają, niż pomagają. Wybrały liść w ciemnym miejscu lasu, ale o dziwo nie wystraszyły ich moje podchody, a musiałem się nieźle nagimnastykować, żeby ich podejść i sfotografować.

Man in black

Urodził się cały pomarańczowy. Być może był nawet biedronką. Ale od kiedy oglądnął film „Faceci w czerni”, jego życie się zmieniło. Tekstami z filmu, sypał jak z rękawa, później zaczął się upodabniać wizualnie do bohaterów filmu. Jednak jeśli mu się dokładnie przyglądnąć, sami zauważycie, że zostały resztki pomarańczowego.