Rozsypaniec-Halicz-Tarnica

We wrześniu miałem okazję przespacerować się bieszczadzkim szlakiem, który już kiedyś dane mi było przejść i o którym pisałem. Jednak wtedy mimo majowej pory towarzyszył mi deszcz i śnieg. Tym razem pogoda była wyśmienita.

Niespokojny typ

Nie dość, że usiadł w plątaninie jakowyś chaszczy, to nie potrafił zagrzać miejsca na dłużej, niż kilka sekund. Kraśniki już tak mają, albo siedzą spokojnie i nic ich nie wzrusza (bardzo rzadko), albo mają ADHD (prawie zawsze).


Kraśnik sześcioplamek (Zygaena trifolii)

Bieszczady inaczej

Dziś dwa kadry ze szlaku w Bieszczadach, niekoniecznie widokowe. Wędrując po górach natknąłem się na dwie sympatyczne pary. Jedna taszczyła ze sobą statyw i co ciekawszy widok rozstawiała go pozując do wspólnych zdjęć. Druga bez statywu, fotografowała własne nogi z Bieszczadami w tle.