Grzywka za długa

– Kto to wymyślił tę modę z długą grzywką? Nic przecież na oczy do cholery nie widzę. – nie lubię używać brzydkich słów, ale przynajmniej jedno musiałem zacytować. Pan chrząszczyk, mimo że mikroskopijnych rozmiarów, był mocno zdenerwowany i klął jak szewc na swoją przydługą grzywkę, mimo czynności, którą wykonywał.

Nogi niepomieszczone

W tym sezonie bardzo chętnie pozują mi nerkosze. Są jakoś mniej płochliwe, niż zazwyczaj. Odwieczny problem przy ich fotografowaniu, to zmieścić wszystkie nogi w kadrze. Tutaj akurat mi się nie udało…


Nerkosz (Nephrotoma sp.)

Tuż przed odlotem

Zawsze moim fotograficznym marzeniem było złapać owada startującego do lotu. Kilka razy już mi się to udało, jednak nigdy zadowalająco (czyt. ostro). W tym sezonie, o obfitości, udało mi się to już dwa razy. Dzisiaj biedronka.

Palec zamiast łóżka

Jedną ręką przytrzymywałem sobie listek na którym chrząszczyły się te chrząszcze. A one, a raczej pani chrząszczowa z partnerem na plecach zaczęła uciekać w te pędy. Jednak źle obrali azymut i znaleźli się na moim palcu. 

Życzenia dla niezapominajek

Już przygotowałem ten wpis, kiedy przypomniało mi się, że gdzieś teraz przypada dzień niezapominajki. Wrzuciłem zapytanie w googla i okazało się, że to dokładnie dziś. Zatem drogie niezapominajki, dużo słońca, w sam raz deszczu i żadnych mszyc!

Krótki odpoczynek

Pszczoły miodne (Apis mellifera) zazwyczaj spotyka się na kwiatkach. Kiedy wracałem z fotografowania coś zabzyczało i ucichło w trawie. Sądziłem, że to jakowyś bzyg. Okazało się, że to zmęczona pszczoła przysiadła na chwilę, aby odsapnąć. Po kilku minutach odleciała.


Pszczoła miodna (Apis mellifera)