Karłątki jakoś specjalnie nie wpychają mi się przed obiektyw. Tego udało mi się sfotografować w połowie czerwca. Na dodatek przyłapałem go, jak zastanawiał się, kto mógł mu tak paskudnie zanieczyścić jego kawałek liścia.

Karłątki jakoś specjalnie nie wpychają mi się przed obiektyw. Tego udało mi się sfotografować w połowie czerwca. Na dodatek przyłapałem go, jak zastanawiał się, kto mógł mu tak paskudnie zanieczyścić jego kawałek liścia.

Ta malutki smuklik (Halictus) zawitał do mojego ogródka na początku maja. Wygląda zupełnie jak pszczoła, tylko jest o wiele mniejszy.


W ubiegłą niedzielę narobiłem tyle zdjęć, że aż grzechem byłoby je trzymać w czeluściach dysku, zatem wstawiam jeszcze kilka zdjęć kontynuując wczorajszy wątek.








FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU GÓRA ROPCZYCKA ZACHÓD SŁOŃCA
Czasami to i smog może wyglądać ładnie, jeśli akurat podświetli go zachodzące słońce. Niedziela, jak już pisałem w poprzednich wpisach była niesamowitym dniem, jeśli chodzi o warunki do fotografowania. Rano mgły i szadź, a wieczorem pojechałem w nowo upatrzone miejsce fotografować zachód słońca.








FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU GÓRA ROPCZYCKA ZACHÓD SŁOŃCA
Dziś ostatnia część zdjęć z poranka. Ani śladu po mgle, a drzewa okazały się być mocno pokryte szadzią.





FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU ZAGORZYCE GNOJNICA ŚNIEG SZADŹ ZIMA PODKARPACIE
To oczywiście nie koniec zdjęć z wczorajszego ranka. Bo kiedy mgła zaczęła się przecierać, znalazłem się w zupełnie innym świecie.






FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU ZAGORZYCE GNOJNICA ŚNIEG SZADŹ ZIMA PODKARPACIE mgła mglisty ranek
Budzik wyłączyłem zanim mnie obudził. Tak na wszelki wypadek, gdyby jednak przyszło mi do głowy wstać o świcie. Obudziłem się już grubo po świcie, codzienny spacer do okna, a za nim gęste mgły. Zrobiłem powoli śniadanie, kiedy słońce zaczęło nieśmiało wyglądać przez mgłę. Trampki na nogi, aparat w kieszeń i w pola.








FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU ZAGORZYCE GNOJNICA ŚNIEG SZADŹ ZIMA PODKARPACIE mgła mglisty ranek
Nie zdążyłem przed zachodem, ale pomyślałem, że i niecałą godzinę po nim może być ładnie. Z pracy do domu, aparat w kieszeń i w te pędy do mojej nowej miejscówki z kapliczką Nepomucena. Lekki mrozek, ale zero wiatru, a nad horyzontem pomarańczowo różowe kolory.


FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU GNOJNICA ZACHÓD SŁOŃCA NIEBIESKA GODZINA SAMOTNA KAPLICZKA W POLACH
Wszędzie chodzili razem. Wspólnie zdobywali pożywienie, a później razem je jedli. Nie odstępowali siebie na krok. To historia przyjaźni pary pluskwiaków.



Przejeżdżając niedaleko Posady Rybotyckiej na Pogórzy Przemyskim postanowiłem zajechać do najstarszej zachowanej w Polsce murowanej cerkwi – św. Onufrego.



