Tym razem wybrałem się na fotospacer nieco wcześniej. Słońce miało do zachodu jeszcze niespełna dwie godziny.





FOT. WITOLD OCHAŁ ZAGORZYCE POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI WIEJSKIE KLIMATY POLNE DROGI
Tym razem wybrałem się na fotospacer nieco wcześniej. Słońce miało do zachodu jeszcze niespełna dwie godziny.





FOT. WITOLD OCHAŁ ZAGORZYCE POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI WIEJSKIE KLIMATY POLNE DROGI
Zapewne to jakowyś pluskwiak z nienaturalnie za długimi nogami. Może jak dorośnie, to proporcje się wyrównają…

Co prawda już się obudziłem, ale tylko jednym okiem. Zza okna doszły mnie jakieś dziwne pomruki. Nie chciało mi się wierzyć, że to burza, bo kiedy dzień wcześniej przeglądałem prognozy, to miało być raczej pogodnie. I było. Podczas, gdy u mnie świeciło słońce, dwadzieścia kilometrów dalej przechodziła mocno uwodniona burza. W dziesięć minut byłem na pobliskim wzniesieniu i już robiłem zdjęcia. W zasadzie pierwsze zdjęcie jakie zrobiłem wyszło najlepiej, bo burza szybko zaczęła się oddalać.





FOT. WITOLD OCHAŁ BURZA RZESZÓW KOMÓRKA BURZOWA CHMURA BURZOWA SMUGI OPADOWE RZESZÓW PODKARPACIE
Wczoraj po zmroku w końcu udało mi się złapać dosyć wyraźne obłoki srebrzyste. Fotografowałem je już w tym sezonie, ale były dużo słabsze. Wczoraj w sumie też szału nie było ze względu na chmury, ale liczy się przygoda 😉 Pojawiły się już przed 22-gą, a chwilę później i ja wyskrobałem się na górkę z aparatem.




FOT. wITOLD OCHAŁ OBŁOKI SREBRZYSTE NLC PODKARPACIE SZKODNA
Byłem przekonany, że to mszyce. Kiedy przeglądałem w domu zdjęcia z urywkami tych łodyg (fotografowałem na nich motyle), zwróciłem baczniejszą uwagę na ciemne kulki. Na powiększeniu okazało się, że to wcale nie mszyce! Następnego dnia nie bez trudu odszukałem miejsce, gdzie rósł ten ostrożeń i zrobiłem zdjęcia na maksymalnym powiększeniu. Jak widać na pierwszym zdjęciu tych dziwnych skorupek było około setki, albo i więcej. To mszyce spasożytowane przez Ośca korówkowego (Aphelinus mali)





To miejsce z którego zaczynam wiele z moich fotospacerów. A jakoś (chyba) nigdy wcześniej nie przyszło mi do głowy zrobić tam zdjęcie… Przy okazji napatoczyła się ciekawa w swoim kształcie chmurka.



FOT. WITOLD OCHAŁ ZAGORZYCE GNOJNICA POWIAT ROPCZCKO-SĘDZISZOWSKI CHMURA BURZOWA BURZA
Bywają i takie zachody, że na niebie jest bardzo spokojnie. Jedynie kilka chmurek i zero wiatru, Lubię i takie, zwłaszcza kiedy dookoła jest już cicho. Drogi są daleko, a na polach nie ma żadnych hałasujących maszyn rolniczych.





Zdjęcia powstały w ciągu ostatnich pięciu tygodni i przedstawiają zachody słońca.
To była chwilka. Zauważyłem coś zielonego na ostrożniu łąkowym. Nie było czasu, aby sprawdzić jakie mam ustawienia na aparacie, od razu zabrałem się za fotografowanie. I to była dobra decyzja, bo udało misie zrobić tylko kilka zdjęć, bo zaraz bąk odleciał. Byłem gotów gonić go choćby i dwie łąki dalej, ale na nieszczęście zaraz zniknął mi z oczu. Zielonooki bąk to Atylotus rusticus.


Od rana nad okolicą zalegały gęste mgły. Kiedy jednak odjechałem kilka kilometrów dalej, okazało się, że tam świeci słońce. Jadąc ulicą pobliskiego miasteczka zrobiłem zdjęcie, na którym fajnie widać te odległe o kilka kilometrów dość wysokie mgły. Dopiero dwie godziny później rozpłynęły się całkowicie.

FOT. WITOLD OCHAŁ SĘDZISZÓW MAŁOPOLSKI
Podczas moich fotograficznych spacerów trafiłem na kilka rumiankowych poletek. Zdjęcia pochodzą z końcówki maja i początku czerwca.



FOT. WITOLD OCHAŁ SZKODNA POWIAT ROPCZCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZU PODKARPACIE RUMIANEK RUMIANKA ŁĄKA ZACHÓD SŁOŃCA