Obraz, zapach i dźwięk

Dojrzewające zboże. Ten niepowtarzalny odcień niebieskiego na chabrach. Miedze porośnięte białymi kwiatami. Na niebie ciepłe barwy zachodu. Słychać śpiew ptaków i cykanie świerszczy. W powietrzu unosi się kilka dominujących zapachów. Te krótkie chwile. To dla nich szwendam się po po polach starając się zamknąć na zdjęciu nie tylko obraz, ale również zapach i dźwięk.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE GNOJNICA

Co w polach

Chmurek było tak w sam raz, nie za dużo i nie za mało. Słońce mogło sobie wybrać, którą podświetlić bardziej, którą mniej. Którą na pomarańczowo, którą na żółto. Samotne drzewko i samotne drzewko i samotny polny kwiat. Zapomniana polna droga, którą jednak od czasu do czasu ktoś jeździ. I drugie miejsce z asfaltową drogą wijąca się pośród pól. Prowadzi do kilku domów znajdujących się na uboczu wsi. Na górce i pod lasem. Cisza, spokój, wymarzone miejsce na osiedlenie.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE

Powrót o zachodzie

Jak zwykle przypadek sprawił, że pojechałem z pracy inną drogą niż zazwyczaj. Dzięki temu natknąłem się na calutkie kilkudziesięciohektarowe pole rumianków. Tak naprawdę to rósł tam rzepak, ale rumianki poradziły sobie z nim i o ile rzepak jest wysokim zbożem, to one urosły jeszcze wyższe. Oczywiście jeszcze tego samego dnia wróciłem tam o zachodzie słońca.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE NOCKOWA POLE RUMIANKÓW

Kilkadziesiąt minut

To był wieczór z bardzo dynamicznie zmieniająca się pogodą i światłem. Z jednej strony mknąca burza, a z drugiej przejaśnienia z pojedynczymi chmurkami. Ja zakotwiczyłem na jednym z okolicznych wzniesień z samotnym drzewkiem. To była prawdziwa uczta fotografa. Praktycznie stojąc w miejscu zrobiłem sporo zdjęć w ciągu tych kilkudziesięciu minut trwania złotej godziny.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT STRZYŻOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAWADKA ZACHÓD SŁOŃCA

Kropka nad i

Taki cudowny obrazek przytrafił mi się kilka dni temu. Zupełnym przypadkiem okazało się, że słońce zachodzi dokładnie za tym mini masztem. Przypadkiem też miało tego wieczoru niesamowity czerwony kolor ze względu pewnie na kiepską przejrzystość powietrza i wilgoć unosząca się nisko nad ziemią. Tym sposobem narysowałem literkę „i” i tak sobie pomyślałem, że to jest fajny pomysł na kolejne kadry. Szukać obiektów w naturze układających się w literki. Trudne, ale… czemu nie 😉

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE ZACHODZĄCE SŁOŃCE CZERWONA KULKA MINI NADAJNIK KROPKA NAD I

Letni nastrój

Tego wieczora na niebie pojawiło się kilka ciekawych struktur chmur. Na niebie nie było nudy. Ja zakotwiczyłem na niewielkiej łące, gdzie było kilka beli siana. Taki prawdziwie letni nastrój.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE GNOJNICA BELE SIANA WIECZOROWĄ PORĄ

Mammatus minimalus

Było ciepło, było nieco chmur, ale również świeciło słońce. Tradycyjnie wieczorem wybyłem na mały spacerek. Pomyślałem, że albo trafi się coś ciekawego do fotografowania, a jak nie, to przynajmniej sobie pospaceruję. Po dojechaniu na miejsce na niebie czekały na mnie chmurki mammatus.

W sumie to takie trochę mammatus minimalus, bo było ich tylko kilka, ale za to w towarzystwie tyłów fantastycznie oświetlonej odchodzącej chmury burzowej. W połączeniu z kolorem dojrzewającego jęczmienia stworzyły projekt kolorystyczny, jakiego nie powstydziłby się niejeden projektant mody 😉

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE

Zachód III tysiąclecia

Krzyż III Tysiąclecia w Borkach Chchelskich. Znajduje się na jednaj z najwyższych w okolicy górek – 341 m n.p.m. Krzyz ma 47 metrow wysokości, a ana 30-stym metrze umieszczona jest galeria widokowa Z jej wnętrza wyrasta 18-metrowa główna część krzyża koloru białego.

Mam tu w okolicy kilka miejscówek, skąd podczas najdłuższych dni w roku mogę oglądać zachód słońca za owym krzyżem. Zdjęcie zrobiłem wczoraj z m. Szkodna, a ustawiony byłem dokładnie 7190 m od niego.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE BORKI CHCHELSKIE KRZYŻ III TYSIOĄCLECIA OBSERWACJA ZE SZKODNEJ

Zaskoczony kolorami

Było już po zachodzie, a zapuściłem się polną drogą w nieznane rejony. Nie było gdzie zawrócić a ja jechałem licząc, że w końcu dojadę do cywilizacji. Po ponad 4 km jazdy z prędkością kilkanaście km/h trafiłem na bajoro, którego nie odważyłem się pokonać. Sporo cofania, zawrotka, ale to co ukazało się moim oczom na powrocie wynagrodziło cały stres.

21:30, więc 45 minut po zachodzie, a na niebie przepiękne kolory, głównie zimne róże i resztki pomarańczowego. Mógłbym zostać tam i gapić się na ten widok, niestety na wąskiej drodze pojawił się inny samochód i trzeba było przerwać obserwowanie tego cudownego spektaklu.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT STRZYŻOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE GRODZISKO NIEBIESKA GODZINA ZMROK BEZDROŻA

Pędzel natury

Potężne odległe kowadło komórki burzowej i nieśmiało wyglądające zza niej zachodzące słońce. Nie może być lepszego dyfuzora. Miękkie rozproszone światło rozlało się po okolicy, malując je najdoskonalszym pędzlem natury.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SĘDZISZÓW MAŁOPOLSKI ZACHÓD SŁOŃCA BURZA KONWEKCJA MIĘKKIE ŚWIATŁO KOŚCIÓŁ