W lesie

Pierwsze zdjęcie zrobiłem pod koniec września. Wdepnąłem do lasu tylko na chwilkę, bo wcześniej fotografowałem już o wschodzie słońca. Przeszedłem niewielki kawałek, a udało mi się złapać fajną delikatną mgiełkę w ciepłym świetle.

Drugie zdjęcie zrobiłem kilka dni później. Zauważyłem te promienie we wstecznym lusterku samochodu. Pewnie jadąc wznieciłem kurz z drogi i tak powstały te promienie.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU CZARNA SĘDZISZOWSKA PROMIENIE W MGLE LAS

Tatry ze Szkodnej | Dalekie obserwacje | 9.10.2017

Zupełnie mi się zapomniało, że w poniedziałek znowu było z moich okolic widać Tatry. Tym razem tylko najbliższe słowackie szczyty, bo reszta była w chmurach, ale za to kolor nieba dopisał.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU DALEKIE OBSERWACJE TATRY ZE SZKODNEJ

Mgła i subtelny wieniec słoneczny

To co działo się w ubiegłotygodniowy poniedziałek pod akacjami, to nie wszystko. Chwilę później mgła zaczęła się podnosić i nasuwać na wzniesienie. Przez kilkadziesiąt minut z odległości stu metrów nie było widać akacji. A później powoli zaczęło przebijać się słońce, a wokół niego pojawił się subtelny wieniec słoneczny, widoczny na trzecim zdjęciu.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU NOCKOWA AKACJE MGŁA ZAMGLONE WIENIEC SŁONECZNY W MGLE

Skrawek nieba

Dziś trzy zdjęcia z piątkowego zachodu słońca. Niebo było zachmurzone, ale liczyłem, że choć na chwilkę, choćby na małym obszarze zrobi się kolorowe. Miałem szczęście, bo tak się stało, a ten malutki kawałeczek wystarczył mi do wymyślonego wcześniej prostego kadru.

A tak to wyglądało krótszej ogniskowej chwilę później:

I z bliska na krótkiej ogniskowej:

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU GÓRA ROPCZYCKA ZACHÓD SŁOŃCA PODKARPACIE

Niebieska godzina

Kiedy robiłem dziś te zdjęcia, po zachodniej stronie już napływały chmury. Wschodnia strona horyzontu była natomiast prawie bezchmurna. Do wschodu słońca było jeszcze pół godziny.

Coraz bardziej podoba mi się fotografowanie na długo przez wschodem. Oczywiście nie zawsze sprzyjają ku temu warunki i nie jest to łatwe, ale teraz, kiedy słońce wstaje dość późno mogę sobie na to pozwolić, bo latem nie wyobrażam sobie zrywania się z łóżka tuż po północy :/

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU SZKODNA NIEBIESKA GODZINA SAMOTNE DRZEWO PRZED ŚWITEM

Chrząszcz na chabaziu | Rozdestnica wrotyczówka

Zupełnie podobny do oleicy fioletowej, ale jednak mniejszy, i bardziej szary niż czarny, jak ona. Pod koniec września spotkałem tego chrząszcza na jednym z chabazi rosnącym na ugorze. Nie uciekał, nie kręcił się, wprost idealny model.

Rozdestnica wrotyczówka (Galeruca tanaceti)

Drzewo, krzyż i grzybiarz

Pogoda taka, że nie chce się wysuwać nosa z domu. Kto jednak wysunął i na dodatek wziął ze sobą aparat, mógł sobie skomponować takie mgliste kadry.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU BYSTRZYCA PODKARPACIE SAMOTNE DRZEWO GRZYBIARZ KRZYŻ POD DRZEWEM PRZY DRODZE

Wieża widokowa w Bruśniku

Jak już wiadomo sobota obfitowała u mnie w ciekawe zdjęcia. Dziś parę fotek z wieży widokowej w Bruśniku, gdzie zmarzłem prawie do szpiku kości, choć widoki były niebrzydkie.

Przez dłuższą chwilę towarzyszyło mi słońce poboczne.

Na jednym ze zdjęć pojawiły mi się dziwne tęczowe kolory…

Zza górki nieśmiało wyglądały odległe o niecałe 80 kilometrów Tatry.