Świat ukryty w ciemności

Spieszmy się pokazywać zimowe zdjęcia, bo zaraz będzie wiosna. Nie tak dawno, bo 18 dni temu byłem w Mszanie i zdjęcia stamtąd pokazywałem już dwukrotnie. Dzisiaj zdjęcia z owego dnia, ale to te pierwsze, zrobione na ponad 40 minut przed wschodem słońca. Uwielbiam to – gołym okiem jeszcze prawie nic nie widać, nastawiam naświetlanie na dwie minuty i dopiero na ekranie aparatu widzę, jaki bajkowy świat mnie otacza.

Już na pierwszym zdjęciu okazało się, że na pobliskiej górce leży wielki podłużny ślimak ze skorupą…

Kiedy wycelowałem aparat na drogę, którą przyjechałem, przy której ledwo majaczyło drzewo, okazało się, że na niebie jest już różowy poranny kolor.

Prawie po omacku, świecąc sobie latarką smartfona, wszedłem do lasu ze zdjęcia powyżej.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT KROŚNIEŃSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA JAŚLISKI PARK KRAJOBRAZOWY BESKID DUKIELSKI BESKID NISKI MSZANA ZIMA ŚNIEG PORANEK WSCHÓD SŁOŃCA SAMOTNE DRZEWO

Kolory oryginalne

Przyjeżdżam wcześnie rano. Nigdy tu nie byłem, a na mapach google wydawało mi się, że to całkiem ciekawa fotograficznie droga porośnięta wzdłuż drzewami. Rzeczywistość była inna. Drzewa okazały się pojedynczymi nieciekawymi krzakami i olchami, a na dodatek wzdłuż drogi biegły linie energetyczne. Czasu było coraz mniej, bo niebo już zaczynało robić się kolorowe. Co miałem robić, odjechałem jeszcze kawałek, rozstawiłem statyw i tak powstały poniższe zdjęcia. Kolory z początku wydały mi się nieciekawe, ale im dłużej patrzyłem, tym bardziej wydawały mi się oryginalne.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE KOZODRZA WSCHÓD SŁOŃCA DROGA, SZADŹ

Tatry z Pstrągowej, Szkodnej i Glinika | 15.03.2020

Rano wrzuciłem fotki Tatr z Zagorzyc, a teraz kolej na moje pozostałem zdjęcia. Miałem rano dużo czasu, więc odwiedziłem jeszcze cztery inne miejscówki. Z każdego z tych miejsc Tatry wyglądały zachwycająco. Do tego jeszcze ten Księżyc nad nimi… Ale po kolei.

Po Zagorzycach udałem się w dwa miejsca w Pstrągowej. Tu Tatry wyłaniają się tuż obok nadajników w Szufnarowej. Z tamtej okolicy również je widać.

Tatry z Pstrągowej, 15.03.2020

Następnie pojechałem trzy kilometry dalej, abo uchwycić Tatry z pagórkami Pstrągowej i urokliwą kapliczką znajdującą się u podnóża jednego z nich.

Tatry z Pstrągowej, 15.03.2020

O 7:56 Księżyc był jeszcze wysoko (7°), ale zmieścił mi się już w moich 110 mm ogniskowej:

Tatry z Pstrągowej, 15.03.2020

Pół godziny później byłem w Szkodnej. Księżyc obniżył się do 3°, ale był już bardzo blady, na granicy widzialności gołym okiem.

Tatry ze Szkodnej, 15.03.2020

Jeszcze rzut oka na większym zbliżeniu:

Tatry ze Szkodnej, 15.03.2020

… i jeszcze na koniec Glinik:

Tatry z Glinika, 15.03.2020

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE MAŁOPOLSKA PSTRĄGOWA SZKODNA GLINIK DALEKIE OBSERWACJE

Tatry z Zagorzyc | 15.03.2020

Do przewidzenia było, że dziś rano pogoda i widzialność dopiszą. Nie nastawiałem jednak budzika, bo w związku z tą cała sytuacją w kraju jakoś straciłem ochotę nawet na fotografowanie. Kiedy jednak obudziłem się o wpół do szóstej i zerknąłem na kamerkę, marazm mi minął, wstałem i uderzyłem w teren. W sumie, to tam, w polach, wirusy nie mają racji bytu.

Wybór padł na punkt widokowy w Zagorzycach. Warunki były naprawdę zacne, co widać już na pierwszym zdjęciu:

Tatry z Zagorzyc, 15.03.2020

Myślałem, że na punkcie widokowym będę zupełnie sam, a tam czekały już one:

Tatry i sarny z Zagorzyc, 15.03.2020

Następny na punkt widokowy przybiegł koziołek:

Tatry i kozioł z Zagorzyc, 15.03.2020

Tatry i dwie kapliczki. Obydwie w Gnojnicy, jednak odległość między nimi to kilka kilometrów. Do Tatr niezmiennie 140 km.

Tatry i kapliczki widoczne z Zagorzyc, 15.03.2020

I jeszcze kilka malowniczych widoków z Tatrami:

Tatry z Zagorzyc, 15.03.2020
Tatry z Zagorzyc, 15.03.2020
Tatry z Zagorzyc, 15.03.2020

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE MAŁOPOLSKA TATRY Z ZAGORZYC DALEKIE OBSERWACJE KAPLICZKA KRZYŻ SARNA KOZIOŁ

Cień Ziemi i Pas Wenus | 22.02.2020

Zjawiska, o których mowa w tytule pokazywałem juŻ co najmniej dwukrotnie.

Przypomnę, że Cień Ziemi, to zjawisko, które można zaobserwować tuż przed wschodem słońca lub tuż po zachodzie po przeciwnej stronie horyzontu. Jest to ciemny pas nieba nad horyzontem, który może rozciągać się nawet na 180 ° widnokręgu. Różowe pasmo nad nim, to z kolei „pas Wenus”. Jest to zjawisko atmosferyczne widoczne jako różowe (też lekko pomarańczowe lub fioletowe) pasmo tuż ponad ciemnoniebieskim pasem cienia Ziemi.

Fajnie wyglądało na jego tle samotne drzewko:

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT STRZYŻOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA SZUFNAROWA CIEŃ ZIEMI PAS WENUS ZJAWISKA ATMOSFERYCZNE OPTYCZNE

Wschód Księżyca | 11.03.2020

Mamy to! Księżycowy hattrick. Poniedziałek, wtorek i wczoraj. Trzy polowania i każde z nich na swój sposób udane. To wczorajsze w mega trudnych warunkach, tak że trzeba było już kombinować z łączeniem dwóch kadrów (ale identycznych) z różnym czasem naświetlania. Chyba jeszcze nie wymyślono matrycy, która zarejestrowała by scenę o aż tak dużej rozpiętości tonalnej. Ja poradziłem sobie z małą pomocą PS-a.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA GÓRA ROPCZYCKA KOŚCIÓŁ PODKARPACIE WSCHÓD KSIĘŻYCA

Szlachetna limba i pospolita wierzba

Ciekaw jestem, czy nadal leży tam śnieg… Dwudziestego dziewiątego lutego fotografowałem w miejscowości Mszana na południu Podkarpacia. Zauważyłem tam na niewielkim wzniesieniu samotną limbę, a kiedy się do niej wdrapałem, za wzniesieniem rozłożystą krzaczastą wierzbę rosnąca nad potokiem. Nie byłbym sobą, gdybym nie próbował zejść na dół i sfotografować je z poziomu rzeczki. Udało się nie zmoczyć pięt i zrobić zdjęcie bagienka.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT KROŚNIEŃSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA JAŚLISKI PARK KRAJOBRAZOWY BESKID DUKIELSKI BESKID NISKI MSZANA ZIMA ŚNIEG PORANEK WSCHÓD SŁOŃCA SAMOTNE DRZEWO LIMBA WIERZBA

Wschód Księżyca | 10.03.2020

Wczoraj nie mogłem narzekać, ale dziś było również całkiem fajnie. Niestety bardzo trudne warunki do fotografowania, bo pierwsze stałem na drgającym moście kolejowym, po drugie trzeba było użyć wysokich czułości i długich czasów naświetlania. Było już ponad godzinę po zachodzie słońca, kiedy na wschodnim niebie zaczął się wyłaniać Księżyc. Uwierzcie, na żywo to jest niezapomniany widok i mimo, że fotografuję to po raz kilkudziesiąty nadal robi na mnie ogromnie wrażenie.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI POWIAT RZESZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA BĘDZIEMYŚL DĄBROWA TRZCIANA PODKARPACIE WSCHÓD KSIĘŻYCA W PEŁN

Wschód Księżyca | 9.03.2020

Jupiii. Kolejna pełnia z udanymi kadrami. Tym razem Księżyc pokazał się dopiero około 3° nad horyzontem. Dokładnie w momencie, kiedy po drugiej stronie zachodziło słońce. Byłem idealnie ustawiony, aby złapać go za krzyżami miejscowej drogi krzyżowej znajdującej się na jednym z wyższych wzgórz w okolicy. Jak dla mnie niesamowity widok. I ta perspektywa sprawiająca wrażenie, że Księżyc jest ogromny.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA ZAGORZYCE PODLASEK PODKARPACIE WSCHÓD KSIĘŻYCA W PEŁNI