Przemknęła bokiem

Wow. Co za struktura komórki burzowej, która dziś po 17-stej przechodziła w mojej okolicy. Miałem to szczęście, że mknęła bokiem i mogłem ją do woli fotografować. Pięknie wyizolowany kolos, obejmujący co najmniej 1/3 horyzontu, przesuwał się z południowego zachodu na północny wschód generując (jak podają radary) nawalne opady deszczu do 40 mm/h oraz porywisty wiatr. Wprost ubóstwiam takie malownicze struktury, choć zdaję sobie sprawę, jak mogą być groźne w skutkach…

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SĘDZISZÓW MAŁOPOLSKI CHMURA KOMÓRKA BURZOWA ŁOWCA BURZ

Kolos nad okolicą

W mojej okolicy po południu rozwinęły się liczne burze. Tym razem mogłem obserwować potężną wyizolowaną komórkę burzową w pełnej swojej krasie. Jej centrum było kilkanaście kilometrów w linii prostej ode mnie.

Jak pokazywały radary miała aż 18,8 kilometra wysokości! Żeby ją całą objąć na zdjęciu musiałem zrobić dwurzędową panoramę z dziesięciu fotek (2×5). Według radarów generowała deszcz do 70 mm/h i/lub grad do 2 cm oraz wiatr do 90 km/h. Prawdziwy kolos.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SĘDZISZÓW MAŁOPOLSKI CHMURA KOMÓRKA BURZOWA ŁOWCA BURZ

Doznania razy dwa | facelia

Facelia. Ładnie wygląda, ładnie pachnie. Do tego jest rośliną miododajną. Przejeżdżam koło tego pola codziennie jadąc do i z pracy. Tuż przy głównej i ruchliwej drodze wygląda tak bardzo nierzeczywiście. Dobrze że w tym miejscu jest dwa pasy, to za każdym razem mogę zwolnić i napawać się tym widokiem.

Ale to oczywiście nie to samo, co spacerować miedzą wzdłuż fioletowego pola. Brzęczenie owadów, smyrające po łydkach łodygi i ten oszałamiający zapach. To wszystko oczywiście wieczorową porą, bo tylko wtedy te wszystkie doznania można pomnożyć co najmniej razy dwa.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SĘDZISZÓW MAŁOPOLSKI POLE FACELII FACELIA BŁĘKITNA

Kumulacja wyładowań

To była szybka akcja. Burza zaczęła się dosłownie w kilkadziesiąt minut. Chwilę wcześniej patrzyłem na radary i nie było nic. Kiedy zerknąłem pół godziny później na radarze było czerwono i bordowo. Potrzebowałem trzech minut, aby siedzieć w aucie i kolejnych pięciu aby dotrzeć na najbliższe wzniesienie. Szybciutkie rozłożenie sprzętu i podziwianie tego co dzieje się na niebie.

Po kilku minutach niestety zaczął padać deszcz, ale mnie szczęście dopisało. Wyładowania strzelały dokładnie tam, gdzie wycelowałem obiektyw. Poniższa fotografia złożona jest z siedmiu ujęć naświetlanych po 10 sekund, które powstały w przeciągu trzech minut.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE PODLASEK SĘDZISZÓW MAŁOPOLSKI ŁOWCA BURZ BURZA WYŁADOWANIA PIORUNY

Obraz, zapach i dźwięk

Dojrzewające zboże. Ten niepowtarzalny odcień niebieskiego na chabrach. Miedze porośnięte białymi kwiatami. Na niebie ciepłe barwy zachodu. Słychać śpiew ptaków i cykanie świerszczy. W powietrzu unosi się kilka dominujących zapachów. Te krótkie chwile. To dla nich szwendam się po po polach starając się zamknąć na zdjęciu nie tylko obraz, ale również zapach i dźwięk.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE GNOJNICA

Powrót o zachodzie

Jak zwykle przypadek sprawił, że pojechałem z pracy inną drogą niż zazwyczaj. Dzięki temu natknąłem się na calutkie kilkudziesięciohektarowe pole rumianków. Tak naprawdę to rósł tam rzepak, ale rumianki poradziły sobie z nim i o ile rzepak jest wysokim zbożem, to one urosły jeszcze wyższe. Oczywiście jeszcze tego samego dnia wróciłem tam o zachodzie słońca.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE NOCKOWA POLE RUMIANKÓW

Kilkadziesiąt minut

To był wieczór z bardzo dynamicznie zmieniająca się pogodą i światłem. Z jednej strony mknąca burza, a z drugiej przejaśnienia z pojedynczymi chmurkami. Ja zakotwiczyłem na jednym z okolicznych wzniesień z samotnym drzewkiem. To była prawdziwa uczta fotografa. Praktycznie stojąc w miejscu zrobiłem sporo zdjęć w ciągu tych kilkudziesięciu minut trwania złotej godziny.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT STRZYŻOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAWADKA ZACHÓD SŁOŃCA

Kropka nad i

Taki cudowny obrazek przytrafił mi się kilka dni temu. Zupełnym przypadkiem okazało się, że słońce zachodzi dokładnie za tym mini masztem. Przypadkiem też miało tego wieczoru niesamowity czerwony kolor ze względu pewnie na kiepską przejrzystość powietrza i wilgoć unosząca się nisko nad ziemią. Tym sposobem narysowałem literkę „i” i tak sobie pomyślałem, że to jest fajny pomysł na kolejne kadry. Szukać obiektów w naturze układających się w literki. Trudne, ale… czemu nie 😉

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE ZACHODZĄCE SŁOŃCE CZERWONA KULKA MINI NADAJNIK KROPKA NAD I

Obłoki srebrzyste | 2.07.2021

Obłoki srebrzyste obserwuję od 2017 roku. Takie naprawdę intensywne widziałem dwukrotnie (w 2019 i 2020 r.). Jednak to co działo się wczoraj przebiło wszystko dotychczasowe. Obłoki nie dość, że obejmowały co najmniej 1/3 horyzontu, to były wysokie prawie do zenitu! I to bardzo wcześnie, bo już niespełna godzinę po zachodzie słońca. Pierwsze zdjęcie robiłem punktualnie o 22-iej.

Obłoki srebrzyste NLC, 2.07.2021

Drugie zdjęcie 20 minut później. Obłoki srebrzyste dość szybko zaczęły zanikać, a od horyzontu coraz bardziej zasłaniała ja nachodząca chmura.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE GÓRA ROPCZYCKA, PODLASEK, OBŁOKI SREBRZYSTE NLC

Letni nastrój

Tego wieczora na niebie pojawiło się kilka ciekawych struktur chmur. Na niebie nie było nudy. Ja zakotwiczyłem na niewielkiej łące, gdzie było kilka beli siana. Taki prawdziwie letni nastrój.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE GNOJNICA BELE SIANA WIECZOROWĄ PORĄ