Burza i microburst

Wracam jeszcze do piątkowej burzy. Na jednym zdjęciu udało się najprawdopodobniej zarejestrować zjawisko wet microburst, czyli gwałtowny prąd zstępujący chmury burzowej ze schłodzoną porcją powietrza docierającą do powierzchni ziemi. Towarzyszy temu silny wiatr prostoliniowy, występujący wraz z opadem deszczu i/lub gradu. Zjawisko to występuje bardzo punktowo – może dotknąć obszar mniejszy niż 4 km długości, obejmując np. jedną, bądź dwie wioski czy dzielnicę miasta.

Na zdjęciu widać charakterystyczne wybrzuszenie w dolnej, przyziemnej części smug opadowych, rozchodzące się od ich centrum, tzw. rain foot . Jest to oznaka występowania zjawiska wet microburst.

Na pozostałych trzech fotkach jeszcze kilka pojedynczych doziemnych wyładowań.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE PODLASEK SĘDZISZÓW MAŁOPOLSKI WET MICROBURST RAIN FOOT ŁOWCA BURZ

Kumulacja wyładowań

To była szybka akcja. Burza zaczęła się dosłownie w kilkadziesiąt minut. Chwilę wcześniej patrzyłem na radary i nie było nic. Kiedy zerknąłem pół godziny później na radarze było czerwono i bordowo. Potrzebowałem trzech minut, aby siedzieć w aucie i kolejnych pięciu aby dotrzeć na najbliższe wzniesienie. Szybciutkie rozłożenie sprzętu i podziwianie tego co dzieje się na niebie.

Po kilku minutach niestety zaczął padać deszcz, ale mnie szczęście dopisało. Wyładowania strzelały dokładnie tam, gdzie wycelowałem obiektyw. Poniższa fotografia złożona jest z siedmiu ujęć naświetlanych po 10 sekund, które powstały w przeciągu trzech minut.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE PODLASEK SĘDZISZÓW MAŁOPOLSKI ŁOWCA BURZ BURZA WYŁADOWANIA PIORUNY

Burza nad Dębicą | 24.08.2018

Lubię od czasu do czasu strzelić sobie małą drzemkę po południu, aby mieć siły na wieczorne i nieraz nocne szwendanie się za zdjęciami. Wczoraj było podobnie i śniło mi się, że jestem kierowcą tira 😉 Obudziłem się zlany potem, kiedy wpadłem w poślizg, bo nigdy tirem w realu nie jeździłem. Pierwsze co, to popatrzyłem na radary wyładowań i okazało się, że właśnie w niedalekiej okolicy przechodzi burza. W 10 minut byłem na jednym z punktów obserwacyjnych i efektem tego jest kilka zdjęć piorunów.

Fot. Witold Ochał, burza nad Dębicą
Fot. Witold Ochał, burza nad Dębicą
Fot. Witold Ochał, burza nad Dębicą

FOT. WITOLD OCHAŁ BURZA WYŁADOWANIA ATMOSFERYCZNE NOC DĘBICA PODKARPACIE

Nocna dyskoteka na niebie | 11.08.2018

Wczoraj nastawiałem się na popołudniowe polowanie na burzowe chmury. Niestety konwekcja zaczęła się w nieco innym rejonie i u mnie nie spadła ani kropla deszczu. Czekałem jednak cierpliwe i około 20-stej w niedalekiej okolicy rozszalała się praktycznie stacjonarna burza. Z bezpiecznej odległości mogłem podziwiać nocne wyładowania pojawiające się 1/3 horyzontu. Trzeba było mieć trochę szczęścia, żeby wycelować obiektywem akurat tam, gdzie pojawi się piorun. W ciągu półtorej godziny zrobiłem około dwustu zdjęć, a na dwudziestu zarejestrowały się wyładowania. Najciekawsze poniżej.

Pierwsze trzy fotografie zrobione, gdy było jeszcze całkiem jasno.

Fot. Witold Ochał, burza, błyskawice, Zagorzyce
Fot. Witold Ochał, burza, błyskawice, Zagorzyce

Na poniższym zdjęciu przykład wyładowania zwanego „anvil crawler” – to typ wyładowania wewnątrzchmurowego.

Fot. Witold Ochał, burza, błyskawice, Zagorzyce, anvil crewler

Kolejne zdjęcia zrobione już po 21-szej. Niesamowite są te kolory. Sam zastanawiam się, od czego zależy ten odcień chmur przy różnych wyładowaniach…

Fot. Witold Ochał, burza, błyskawice, Zagorzyce
Fot. Witold Ochał, burza, błyskawice, Zagorzyce
Fot. Witold Ochał, burza, błyskawice, Zagorzyce
Fot. Witold Ochał, burza, błyskawice, Zagorzyce

FOT. WITOLD OCHAŁ BURZA ROPCZYCE SĘDZISZÓW MAŁOPOLSKI ZAGORZYCE POWIAT ROPCZYCKO SĘDZISZOWSKI NOCNE WYŁADOWANIA ATMOSFERYCZNE

Nocne wyładowania

Trzy tygodnie temu był mój debiut z fotografowania burz nocą, a wczoraj po raz kolejny warunki idealnie dopisały. Burza znajdowała się w odległości około 50 kilometrów ode mnie. Udało mi się złapać kilka fajnych wyładowań, które podświetlały smugi opadowe.

WITOLD OCHAŁ PODKARPACIE WYŁADOWANIA ATMOSFERYCZNE BURZA NOCĄ SMUGI OPADOWE WIOSNA

Pioruny z ciemnego nieba

W ubiegłą sobotę po raz pierwszy miałem okazję fotografować nocne wyładowania atmosferyczne. Burza była w bezpiecznej odległości ode mnie (ok. 40-55 km). Między burzą a moim miejscem fotografowania nie było żadnych chmur. Idealne warunki. Udało mi się zarejestrować kilka wyładowań. Moim zdaniem najciekawsze poniżej.

WITOLD OCHAŁ PODKARPACIE MAŁOPOLSKA WYŁADOWANIA ATMOSFERYCZNE BURZA WIOSNA

%d blogerów lubi to: