Żeby choć trochę słońca

Być może było tuż po deszczu, być może spotkało ją coś zgoła innego. W każdym bądź razie mała błonkówka nie wyglądała za dobrze. Siedziała przytulona do trawki czekając na choćby odrobinę słońca.

Pomarańczowo i różowo

Po wczorajszych zdjęciach z przedświtu, dziś kolejna porcja zdjęć z ostatniego dnia stycznia. Z każdą chwilą niebo nabierało kolorów.

WITOLD OCHAŁ PODKARPACIE NOCKOWA AKCJE PORANEK ŚWIT WSCHÓD SŁOŃCA ZIMA

Ciemnofioletowo i różowo

Ostatniego dnia stycznia wybrałem się o świcie fotografować zachód księżyca. Niskie chmury mi to uniemożliwiły, ale postanowiłem poczekać chwilę w nadziei, że wschód słońca będzie ciekawy. Nie zawiodłem się. Jeszcze przed świtem niebo nabrało ciemnofioletowych i później różowych kolorów.

WITOLD OCHAŁ PODKARPACIE NOCKOWA AKCJE PORANEK ŚWIT WSCHÓD SŁOŃCA ZIMA

Kalwaria Pacławska zimą

W ubiegłą sobotę miałem zamiar przejść wzdłuż i wszerz Kalwarię Pacławską. Długo mi to nie zeszło, bo do co ciekawszych miejsc z widokami nie dało się dotrzeć ze względu na zasypane drogi i skupiłem się na najbliższym otoczeniu kalwaryjskiego klasztoru.

WITOLD OCHAŁ PODKARPACIE KALWARIA PACŁAWSKA KLASZTOR ZIMA

Jak się wydostać z gęstwiny

– Co to jest za las? Jak się tu odnaleźć? Nie wzięłam ze sobą GPS-a! – zamartwiała się niewielka muszka, która wylądowała na gałązce świerka i nie bardzo wiedziała jak się stamtąd wydostać.