Na planie baśni

Kiedy zobaczyłem te kopki i ten klimat… uwierzcie, roztrzęsły mi się ręce. Oniemiałem i przez chwilę wydawało mi się, że znalazłem się na planie jakowejś baśni.

Poranek zapowiadał się mglisty, więc chętnie wstałem przed świtem i udałem się na objazdówkę po okolicy. Na górkach świeciło słońce, w dolinach królowały mgły. Było już ponad godzinę po wschodzie słońca i mgły w końcu musiały zacząć się podnosić. Powoli zasłaniały również wzniesienia. Jechałem niespiesznie próbując wypatrzeć interesujący kadr, kiedy zauważyłem tę łąkę. Nawet nie próbowałem rozstawiać statywu, nie było na to czasu, bo mgła szybko rzedła. Popełniłem tych kilka fotografii, które przenoszą w świat baśni 😉

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT STRZYŻOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE GRODZISKO KOPKI SIANA NA ŁĄCE OO PORANKU WE MGLE

Czapla siwa (Ardea cinerea)

Czapla siwa (Ardea cinerea), to duże ptaszysko. Osiąga rozpiętość skrzydeł do 175 cm, długość ciała do 100 cm, a masę do 2,3 k.

Dostałem cynk, że nad pobliskim stawem od czasu do czasu pokazują się rano czaple. Postanowiłem to sprawdzić i miałem na tyle szczęścia, że jedna z nich moczyła nogi na brzegu. Zacząłem się skradać i udało mi się to nawet, na całkiem niewielką odległość, kiedy… czapla zerwała się do lotu, ale nie uciekła, tylko przeparadowała jeszcze bliżej mnie pozwalając sobie zrobić piękne zdjęcie w locie!

Czapla siwa (Ardea cinerea)
Czapla siwa (Ardea cinerea)
Czapla siwa (Ardea cinerea)
Czapla siwa (Ardea cinerea)

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA PRZYRODNICZA PODKARPACIE SĘDZISZOW MAŁOPOLSKI CZAPLA SIWA ARDEA CINEREA

Mleczak zamiast Perseidów

To miał być post o Perseidach, ale niestety w tym roku nie udało się złapać nic ciekawego. Dwie i pół godziny fotografowania w dwie strony świata, a na zdjęciach tylko kilka malutkich Perseidów i dziesiątki… satelitów. Na otarcie łez Droga Mleczna nad drzewkiem z kapliczką.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA FOTOGRAFIA NOCNA MILKY WAY DROGA MLECZNA PODKARPACIE SZKODNA

Tatry ze Szkodnej | 12.08.2020

Do Tatr 134 km w linii prostej, do beli 0,04 km 😉

Wczorajszego popołudnia postanowiłem się zdrzemnąć przed planowanym fotografowaniem Perseidów. Coś mnie tknęło po 19-stej, że zerwałem się na równe nogi zastanawiając się, gdzie w ogóle jestem. Pierwsze co, to oczywiście rzut oka na aplikacje pogodowe, a tam warunki, które mogły zwiastować udane dalekie obserwacje. W piętnaście minut byłem na miejscu obserwacyjnym, a tam oprócz Tatr czekała na mnie dodatkowa atrakcja upiększająca widok – wspomniane bele słomy.

Tatry ze Szkodnej, 134 km, 12.08.2020
Tatry ze Szkodnej, 134 km, 12.08.2020

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE MAŁOPOLSKA DALEKIE OBSERWACJE TATR TATRY ZE SZKODNEJ

Wschód Księżyca | 1.08.2020

Kiedy słońce schowało się za horyzont, Księżyc był już dosyć wysoko. Akurat przejeżdżałem koło łąki z belami siana. Przy drodze znajdował się krzyż. Spróbowałem znaleźć kilka kompozycji na zdjęciach.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA WSCHÓD KSIĘŻYCA BELE NA ŁĄCE KRZYŻ BYSTRZYCA PODKARPACIE

Wsiąść do pociągu byle jakiego

Szukałem jakiejś nowej miejscówki na fotki zachodu słońca i tak się złożyło, że trafiłem na… tory. Spokojnie, użyłem aplikacji do śledzenia pociągów i byłem pewien, że nic mnie nie rozjedzie 😉 Tak, jak wiedziałem, że między 19:55, a 20:00 przemknie pociąg z Rzeszowa aż do Kołobrzegu. Zaczaiłem się na niego, ale już z wiaduktu 😉

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA POCIĄGÓW WSIĄŚĆ DO POCIĄGU BYLE JAKIEGO TORY WIECZOREM

W pośpiechu

Ech, te mgiełki na podmokłych łąkach. Kiedy dotrą do nich promienie wstającego słońca, potrafią „rozgrzać” się do czerwoności. Trwa to tylko krótką chwilę i trzeba się spieszyć, żeby uchwycić ten najpiękniejszy moment.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT RZESZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE BRATKOWICE MGLISTY PORANEK MGŁA NA ŁĄKACH NISKIE SŁOŃCE

Sierpniowe poranki

Ostatnie sierpniowe poranki mają swój specyficzny klimat. W dzień upał, a w nocy powietrze się wychładza powodując powstawanie nad ranem lokalnych zamgleń. Te z kolei w połączeniu ze światłem wschodzącego słońca dają niepowtarzalny klimat do robienia zdjęć. Mgła podnosi się powoli, a to daje mnóstwo czasu na spacery i robienie zdjęć w tych niezwykłych okolicznościach przyrody.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE CZARNA SĘDZISZOWSKA PORANEK W LESIE MGLISTE KLIMATY

Klimat chwili

Wczoraj wieczorem zanim nadeszła burza niebo na kilka chwil zamieniło się w dzieło malarskie.

Pierwsza burza przeszła bokiem, tylko odrobinę pokropiło, choć w oddali było słychać grzmoty. Chwilkę po deszczu, a zanim nadszedł kolejny front, niebo zostało podzielone na pół – z jednej strony przybrało fiolety i żółcie od niskiego słońca, po drugiej było mocno granatowe. Nie wahałem się ani chwili i zrobiłem szeroką panoramę, która myślę najlepiej oddaje panujący klimat tamtej chwili.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE NOCKOWA AKACJE KRAJOBRAZ MIĘDZY BURZAMI

Moment niesamowity

Sobota rano. Na skraju lasu leżą dwa samotne bele, a nad łąką unosi się ledwo widoczna mgiełka. Słońce właśnie schowało się za strzępki chmur wyrzucając w górę promienie. Kłopot w tym, że sporo drogi przede mną. Na przełaj. Mokra trawa i ścierniska nie ułatwiają mi zadania, a za wszelką cenę chcę zdążyć uwiecznić ten niesamowity moment.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE WOLICA PIASKOWA BELE SIANA PORANEK ŚWIT ZŁOTA GODZINA