Mamy kolejną pełnię Księżyca. Tym razem, podobnie jak w poprzednim miesiącu przyatakowałem wschodzący Księżyc nad mostem Mazowieckiego w Rzeszowie.
Warunki niestety bardzo trudne. Egipskie ciemności i Księżyc tak blady, że ledwo dostrzegalny gołym okiem. Na szczęście matryca aparatu poradziła sobie nieco lepiej niż oko i udało się go zarejestrować. Na trzecim zdjęciu jest już nieco wyżej i lepiej widoczny, ale zmieniałem miejscówkę i złapałem go w ostatniej chwili zanim schował się za chmurami. Zdjęcie czwarte zrobiłem jakąś godzinkę później, kiedy Księżyc wzbił sie juz ponad chmury, a wokół niego pojawiła się tzw. lisia czapa.
Odległość od mostu 6,5 – 6,8 km.




FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT RZESZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA ŚWILCZA PODKARPACIE WSCHODZĄCY KSIĘŻYC MOST MAZOWIECKIEGO W RZESZOWIE


































