Po pas przemoczony

Kiedy pierwsze promienie słońca zaczynają padać na łąką skąpaną w rosie można być pewnym, że po pierwsze zrobi się magiczne zdjęcia i po drugie, że wróci się do domu przemoczonym po pas, ale szczęśliwym i naładowanym pozytywną energią.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE CZARNA SĘDZISZOWSKA LAS PORANEK ROSA POLANA

Pierwszy dzień szkoły

1 września, nie wnikajmy którego roku. Małe sarniątko idzie z mamą za rękę przez łąkę w stronę szkoły. Małe strasznie się ślamazarzy i ociąga. Mam tłumaczy mu, że nie ma się czego bać, będzie miało mnóstwo nowych kolegów i koleżanek sarniątek, a noszenie maseczki wcale nie będzie takie złe. W końcu zdenerwowana wyskakuje na drogę, a maleństwo krok za krokiem, powłócząc nogami ciągnie się za nią.

Prawie umarłem…

Nigdy nie obchodziłem żadnych halołinów, ale to na co natknąłem się podczas dzisiejszego porannego fotografowania przyprawiło mnie prawie o zawał serca. Idę sobie wzdłuż dróżki, a obok rosną drzewa. Dochodzę do polanki, spoglądam…. i prawie wyzionąłem ducha, tak się zląkłem :D. No nic, zrobiłem kilka fotek i poszedłem dalej, a na powrocie.. drugi raz prawie wyzionąłem ducha na ten sam widok 😀

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA BORECZKE PORANEK STRACH NA WRÓBLE HALLOWEEN

Święto Pracy

– Święto pracy to ja szanuję i zawsze obchodzę – na liściu pokrzywy wylegiwał się niewielki czerwony chrząszcz z imponującymi rzęsami. A jednak po chwili podniósł się, pobiegł na koniec liścia i odfrunął. A miał dziś nic nie robić…


Ogniczek grzebykoczułki (Schizotus pectinicornis)

Ogniczek grzebykoczułki (Schizotus pectinicornis)
%d blogerów lubi to: