Wyprawa na Śnieżkę

Pewnego upalnego sierpniowego dnia ni stąd ni zowąd wybrałem się na Śnieżkę. Wstępnie chciałem przespacerować się z Przełęczy Okraj do Przełęczy Sowiej czerwonym szlakiem i wrócić niebieskim przez Skalny Stół. Kiedy po niecałej godzinie dotarłem do Przełęczy Sowiej i zobaczyłem, że na Śnieżkę jest już całkiem blisko, ruszyłem dalej.

Skalne Miasto w Adršpach [2]

Tydzień temu zdjęcia ze Skalnego miasta były trochę klaustrofobiczne, dziś… wcale nie mniej. Po wyjściu ze skalnego korytarza z wąskim pomostem, ścieżka zrobiła się nieco szersza, ale droga zaczęła prowadzić pod górę i w dół. Na szczęście po wygodnych schodkach, sprzęt alpinistyczny był zbędny.

Po dwóch godzinach marszu trafiliśmy na tabliczkę w stylu „droga ewakuacyjna” i skrótami wróciliśmy do wyjścia. Na przejście wszystkimi dostępnymi tam szlakami trzeba byłoby chyba całego dnia.