Skalne Miasto w Adršpach

Będąc w okolicach Karpacza, odwiedziłem Skalne Miasto koło Adršpach w Czechach, tuż przy granicy z Polską. W związku z napiętym grafikiem miałem na spacer tylko kilka godzin, więc oglądnąłem tylko jego małą część.

Przy wejściu do Skalnego miasta znajduje się małe, urokliwe jeziorko z turkusową wodą 😉

Spacerując dalej szlakiem, wchodzi się do wąskiego „korytarza” prowadzącego między wysokimi na kilkanaście i kilkadziesiąt metrów skałami.

O ile poza Skalnym Miastem był upał ponad trzydziestostopniowy, to między skałami chwilami udało mi się zmarznąć. Za tydzień następna seria zdjęć z tego miejsca.

Zamek Książ

Podczas wakacyjnych wojaży odwiedziłem zamek w Książu, dzielnicy Wałbrzycha. Pochodzi on podobno z XIII wieku i wybudował go fajny gość, a przynajmniej o fajnym imieniu – Bolko. A ile razy był burzony i odbudowywany do dzisiejszego dnia, to nie mam pojęcia. Z opowieści pani przewodnik zapamiętałem jeszcze, że gdzieś ostatnio zamieszkiwała go księżna Daisy. Więcej nie usłyszałem, bo wolałem fotografować.

Wrześniowe wygrzewanie

Jedne z ostatnich gorących wrześniowych promieni słonecznych wykorzystał jeden z pajączków zamieszkujących złocienie rosnące w ogródku. Powiedzmy, żeby nie przesadzić, że na co trzecim, czwartym kwiatku zamieszkuje jeden mały pajączek. Być może wybrały to miejsce, bo najpóźniej wieczorem jest ono w cieniu…