Sobotni wieczór. Na polu cicho i spokojnie. Z dala od dróg nie słychać samochodów, a na najbliższych polach nie pracuje ani jeden rolnik. Takie chwile pamięta się później bardzo długo.




FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE GLINIK POLA RZEPAK




































