Pozostałość po jakowymś mostku? Falochron? Patyki, żeby kaczki trenowały slalom? Nie mam pojęcia skąd tam wzięły się te powbijane pale, ale fajnie urozmaicały mi krajobraz do fotografowania.
Kolejne fotki z niedzielnego poranka, ale tym razem słońce było już wysoko, a ja ciągle spacerowałem dookoła rozlewisk po żwirowniach.




FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT MIELECKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA SZYDŁOWIEC PODKARPACIE WODA JEZIORO ŻWIROWNIA STAW PALE DRZEWA LAS

























