Swoim zwyczajem krążyłem sobie niespiesznie po okolicy ciesząc się kolorami zachodu. Już wcześniej zrobiłem kilka zdjęć, ale zauważyłem, że niebo dopiero się rozkręca. Akurat byłem w okolicy węzła autostradowego. Zatrzymałem samochód i na cel obrałem sobie wiadukt. Na niebie akurat było apogeum kolorów. Światła lamp fajnie zgrały się z niebem i zielenią pasa drogowego i tak powstały poniższe industrialne kadry.



FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE BOREK WIELKI WIADUKT ZJAZD Z AUTOSTRADY WĘZEŁ AUTOSTRADOWY ZACHÓD SŁOŃCA




























