Wrócę do lasu

Zaczynam już we wrześniu i tak do listopada. Każdy wolny poranek, czyli w praktyce tylko weekendy spędzam na leśnych spacerach. Niezależnie, czy świeci słońce, czy jest zachmurzone wstaję rano i pędzę do któregoś z okolicznych lasów. Zdaję sobie sprawę, że w lesie jest pięknie o każdej porze roku, ale późne lato i jesień przyciąga mnie tak szczególnie.

I mimo, że wieloma ścieżkami spaceruje po raz nie wiadomo który, za każdym razem czuję się, jakbym w tych miejscach był po raz pierwszy, ciągle próbuję wypatrywać nowe kadry, nowe szczegóły, w innych warunkach oświetleniowych. Jest piątek wieczór i to już jutro! Jutro rano znów wrócę do lasu 😉

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE CZARNA SĘDZISZOWSKA KRZYWA LAS JESIENNY

Nie jesiennie

Dawno nie było moich najbliższych stron, czyli dolinki z wierzbami, gdzie stawiałem moje pierwsze fotograficzne kroki kilka lat temu. Mam sentyment do tego miejsca i tak naprawdę tam chyba najczęściej wybieram się na fotograficzne i nie tylko spacery. Jak widać u mnie jest jeszcze całkiem zielono i wcale nie jesiennie 😉

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE WIERZBY DOLINA

Tajemniczy park

Odrobina mgły i sporo wilgoci. Na niebie niezbyt gruba warstwa chmur. Jest półciemno. Stosuję długie czasy naświetlania. Park o tej porze wygląda bardzo tajemniczo. Alejki, ławeczki, sporo starych drzew. I te przepiękne, zaczynające się przebarwiać na różowo hortensje. Nawet ptaki jeszcze drzemią w swoich kryjówkach. Od czasu do czasu przeleci tylko ciekawska sójka. Staram się stąpać na paluszkach, żeby nie zmącić niczym tego spokoju. Słychać tylko kłapnięcia migawki i od czasu do czasu skraplającą się z liści rosę.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT STRZYŻOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE WIŚNIOWA PAŁAC MYCIELSKICH ALEJA GRABOWA

Serce czerwone

Jedni twierdzą, że jesień to najpiękniejsza pora roku, inni jej nienawidzą przez świadomość, że zaraz po niej przychodzi zima. Jesień ma też najprzeróżniejsze oblicza. Bywa ciepła i kolorowa, ale też wietrzna i mokra. Jednak kiedy spotyka się takie obrazki, jak ten po niżej wszelkie wątpliwości pryskają jak bańka mydlana.

Kiedy zobaczyłem to czerwone serce na zupełnie jeszcze zielonym drzewie, reakcja mogła być tylko jedna – depnięcie na hamulec i zawrotka. Do tej pory wydawało mi się, że takie rzeczy to tylko na fotomontażach. A tu proszę, taka niespodzianka.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SĘDZISZÓW MAŁOPOLSKI JESIEŃ DRZEWO Z CZERWONYM SERCEM

Grzybki mikroskopijne

Dawno nie było tu nic z makrofotografii. Już spieszę to nadrobić. Kilka dni temu odkurzyłem obiektyw i wyszedłem z nim do ogrodu. Wrzesień to czas, kiedy tu i tam pojawiają się grzyby. Te jadalne i te niejadalne. I te mikroskopijne. Grzybki, który ledwo wystają sponad mchu. Może centymetr lub półtorej wysokości. Nikt nie zwraca na nie uwagi, a mnie zainteresowały jako doskonały obiekt do zdjęć.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE MIKROSKOPIJNE GRZYBY MAKROFOTOGRAFIA

Co większe

Księżyc czy słońce za jakimś charakterystycznycm obiektem w okolicy. To jest to, co bardzo lubię fotografować. Niby nic takiego, ale jednak, aby znaleźć odpowiednie miejsce, później wyczekać na ten jeden konkretny dzien i jeszcze mieć szczęście, aby pogoda wtedy dopisała. To wszystko sprawia, że kiedy już uda mi się osiągnąć swój cel, bardzo mnie to cieszy i motywuje do dalszych podobnych zdjęć.

Krzyż milenijny w Podlasku ma 25 metrów wysokości i góruje nad okolicą i widać go z róznych stron. Ja zaczaiłem się na niego z odległości 3 kilometry, aby się przekonać, czy krzyż, czy słońce będzie większe 😉

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE PODLASEK KRZYŻ MILENIJNY TELEOBIEKTYW ZACHODZĄCA KULKA

W każdy weekend

Trochę ostatnio popadało. Idąc przez las co chwilę kałuże. A wybrałem się tam aby się upewnić, że drzewa nie zapomniały zacząć się przebarwiać. Na razie powoli i tylko niektóre, ale klimat w lesie już zdecydowanie jesienny. Poranny dwunastokilometrowy spacer w ciszy i spokoju, z aparatem na ramieniu. Tak mógłbym zaczynać każdy dzień i na pewno jesienią będę tak robił co weekend 😉

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE CZARNA SĘDZISZOWSKA JESIENY LAS O PORANKU

Tatry ze Szkodnej i Glinika | 23 09 2021

W tym roku nie miałem zbyt dużo dalekich (130 km+) obserwacji Tatr z moich rejonów. Zaledwie kilka. Dziś mimo zachmurzenia, gdzieś tam daleko, ponad 130 kilometrów na południowy wschód znalazło się nieco bezchmurnego nieba i niespodziewanie pokazały się Tatry.

Pierwsze zdjęcie ze Szkodnej robiłem na godzinę przed zachodem słońca i to był już ostatni gwizdek, bo kiedy pojechałem kilka kilometrów, do Glinika, były już sporo gorzej widoczne. Kiedy pół godziny później zawitałem na punkt widokowy w Zagorzycach, Tatr już nie było. Cieszę się zatem tymi dwoma zdjęciami, które udało mi się zrobić, zapraszam.

Tatry ze Szkodnej, 23.09.2021
Tatry z Glinika, 23.09.2021

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE DALEKIE OBSERWACJE TATR TATRY ZE SZKODNEJ TATRY Z GLINIKA

Udaję, że to wiosna

W sobotni poranek, kiedy po raz pierwszy od bardzo dawna przyświeciło słońce, okolica od razu, mimo zimowej pory nabrała kolorów. Tego ranka stojąc na szczycie jednego z okolicznych wzniesień mogłem choć przez chwilkę poudawać, że to już wiosna i lada dzień zaczną pojawiać się pierwsze pąki na drzewach.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA ZAGORZYCE PODKARPACIE SŁONECZNY PORANEK

Zachód Księżyca | 20.12.2020

Jak ja kocham ten widok. Mowa o wschodzącym lub zachodzącym Księżycu. A ponieważ bezchmurna pogoda jest obecnie towarem deficytowym postanowiłem wykorzystać sobotni wieczór na złapanie zachodzącego rogalika.

Wyszukałem miejsce na mapie, stawiłem się na miejscu, przekonując że pogoda dopisuje i Księżyc do samego horyzontu będzie pięknie widoczny. Wszystko tym razem poszło zgodnie z planem i tak oto powstały poniższe zdjęcia. Na zdjęciach Księżyc oraz Ratusz i kościół farny w Sędziszowie Małopolskim.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA SĘDZISZÓ MAŁOPOLSKI PODKARPACIE ZACHODZĄCY KSIĘŻYC NAD KOŚCIOŁEM FARNYM I RATUSZEM