Dziś rosołu nie będzie

– Zazwyczaj w niedzielę to ja jadam tradycyjnie, rosół. Ale dziś mam ochotę na coś zielonego – pod koniec maja natknąłem się na biedronkę zajadającą się mszycami. Jedną mszycę jadła, a druga czekała grzecznie na swoją kolej.

W gąszczu najbezpieczniej

Kosarze nie przepadają za pozowaniem do zdjęć. Wręcz reagują czasami bardzo nerwowo. Z tym egzemplarzem nie było inaczej. Pozwolił zrobić sobie tylko jedną fotkę i zaraz zaszył się w gąszczu.

Szlak zapamiętany

Będąc w Zawoi w okolicy Babiej Góry warto wybrać się do wodospadu na Mosornym Potoku. Dojść można do niego z Zawoi Mosorne niebieskim szlakiem prowadzącym na Halę Śmietanową. Stamtąd jest całkiem blisko, a ja niemądry darłem do niego szlakiem z Zubrzycy Górnej bite cztery godziny i zapamiętam tę trasę na długo, bo odezwał mi się dawny uraz kolana i następnego dnia mogłem tylko leżeć :/ Miałem to szczęście, że przy wodospadzie nie było żywego ducha.