Problem ze wzrokiem

Albo mam już kiepski wzrok, albo dobrze się kamuflują. Zazwyczaj mam problem z wypatrzeniem konika. Zauważam je dopiero wtedy, kiedy uciekają spod moich stóp. Z tym nie było inaczej. Na szczęście wylądował na wysokiej trawie i można było go sfotografować.

Coś ci nie pasuje?

Dzisiaj fotografie bliskiego krewniaka wczorajszego akrobaty. Tym razem w innych okolicznościach przyrody. Ten z kolei wyglądał mi na zawadiakę. Co prawda siedział spokojnie w jednym miejscu, ale zadziornie podnosił głowę. Zdawał się mówić: Coś ci nie pasuje?!?

Nauka chodzenia na szczudłach

Niedawno miałem okazję podziwiać chrząszcza, który próbował nauczyć się chodzić na szczudłach. Nauka szła mu tak sobie i po pewnym czasie stwierdził, że jednak pozostanie przy klasycznej wspinaczce.

Bez oznak życia

Na małym polnym kwiatku siedziała jeszcze mniejsza muszka. Wydawało mi się, że coś z nią nie tak, bo nie dawała znaków życia. Okazała się jednak całkiem zdrowa, bo po chwili odleciała w siną dal.

Kudłata muchówka

– Każdy ma hamak, na miarę swoich możliwości, pająki huśtają się na swoich niciach, a ja mam elegancki leżaczek z liścia. – na liściu bujała się na wietrze jakowaś muchówka kudłata.

Na koniec wiosny

W ostatni dzień wiosny, czyli wczoraj wybrałem się po ponad tygodniowej przerwie na fotografowanie. Nareszcie pokazało się słońce, ale nie natarczywe, bo rozpraszane przez liczne obłoki. Na dzień dobry trafił mi się ogromny pasikonik.


Pasikonik (Tettigonia)

Pomarańczowe nakolanniki

– Uwielbiam zieleń. Nie włożyłbym na siebie niczego w innym kolorze – odgrażał się jeden taki pluskwiak, którego spotkałem na liściu jakiegoś drzewa w ciemnym lesie. A nie zauważył, że nakolanniki ma pomarańczowe.