Dziurka wyczekiwana

Kilka dni temu nie zapowiadał się ładny zachód słońca, bo na zachodzie zalegała wielka ciemna chmura. Jednak szczęście mi dopisało i moje wyczekiwanie zostało nagrodzone. Na chwilę zrobiła się w chmurze dziurka, a przez nią wybiegły promienie słońca.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU ZAGORZYCE ZACHÓD SŁOŃCA

Jak messerschmitt

Na dzisiaj mam takiego cudaka, że nawet nie potrafiłem sam ocenić, czy to muchówka, chrząszcz, pluskwiak, czy jeszcze coś innego. Spotkałem go przed tygodniem w lesie. Siedział sobie na liściu i sprawiał wrażenie nieżywego. Nic bardziej mylnego, kiedy pstryknąłem kilka fotek, odfrunął z prędkością messerschmitta.


Penthetria funebris

Tylko one | Rynnica olchowa

Rynnice olchowe pojawiają się dość wczesną wiosną. Nie próżnują od pierwszych dni, kiedy tylko robi się nieco cieplej. Podobnie w tym roku. Kiedy wyszedłem do lasu w poszukiwaniu owadów, rynnic było najwięcej, a właściwie to tylko rynnice…


Rynnica olchowa (Linaeidea aenea)

Rynnica olchowa (Linaeidea aenea)

Coś niezidentyfikowanego

Na parapecie zauważyłem bardzo malutkie coś. Gołym okiem nie dało się stwierdzić, co to za stworzonko. Widziałem tylko, że ma wyjątkowo długie czułki. Dopiero na monitorze komputera okazało się, że… dalej nie wiem co to takiego.


Muchówka z rodziny pryszczarkowatych (Cecidomyiidae)

Na różowo

I znowu magnolia nie doczekała by swojej kolejki do blogowych występów. Zostawiam zatem cały zastęp owadów, które udało mi się ostatnio sfotografować i załączam fotkę magnolii.

Celebrytka | Oleica fioletowa

Kilka dni temu udało mi się po raz drugi w życiu spotkać oleicę fioletową i to na dodatek od razu trzy! Pierwsza z nich okazała się akrobatką. Spacerowała po ziemi, a kiedy podniosłem patyk, na którym przystanęła, postanowiła pokazać swoje umiejętności akrobatyczne.


Oleica fioletowa (Meloe violaceus)

Wieszak na muchy

Sam nie wiem dlaczego, ale owady upodobały sobie ogrodowy wieszak na pranie. Staram się tam zawsze zerknąć, aby sprawdzić, czy nie siedzi jakowyś znudzony owad. Tym razem trafił mi się całkiem spory okaz, wielka mucha z niebiesko zielonym odwłokiem. Na moje niewprawne oko to plujka burczało (Caliphora vormitoria).


Plujka burczało (Caliphora vormitoria)

Niespodziewany gość | Trzmiel rudy

Od rana świeciło słońce, choć nie było zbyt ciepło. Wybrałem się na rekonesans po ogrodzie i zauważyłem trzmiela mocno zainteresowanego kwiatami pierisa. Bez większych nadziei na udane zdjęcie sięgnąłem po aparat, mając na uwadze, że trzmiela ciężko uchwycić podczas pracy. Jednak miałem trochę szczęścia i się udało. To najprawdopodobniej trzmiel rudy (Bombus pascuorum).


Trzmiel rudy (Bombus pascuorum)

Wzrok ostry

Wczoraj nieco się pogoda poprawiła. Owadów jednak ciągle było jak na lekarstwo. A kiedy owadów jest jak na lekarstwo wzrok mi się wyostrza i zauważam nawet te najmniejsze stworzonka. Pajączek był mikroskopijnych rozmiarów. Siedział zamyślony na jakiejś roślince i jakby na mnie czekał.

Migawki z ogródka

Jeśli nie pokazuję kwiatków na bieżąco, to później moje wpisy dominują owady, które mam nadzieję, już wkrótce zaczną wylegać przed mój obiektyw. Zatem póki tych owadów za wiele nie ma, wstawiam kolejne kwiatkowe migawki.