Siedziała sobie (albo siedział) na skraju pajęczyny zaczepionej o końcówkę długiej zeschniętej trawy. Pajęczyna pełna była zdobyczy, więc mogła spokojnie oddać się drzemce.


Siedziała sobie (albo siedział) na skraju pajęczyny zaczepionej o końcówkę długiej zeschniętej trawy. Pajęczyna pełna była zdobyczy, więc mogła spokojnie oddać się drzemce.


Dziś kolejne zdjęcia znad zalewu w Kamionce.






FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU ZALEW W KAMIONCE O ŚWICIE WSCHÓD SŁOŃCA PODKARPACIE
Kilkanaście kilometrów ode mnie jest zalew na małej rzeczce. Podczas późnoletnich poranków można liczyć na mgiełki unoszące się nad wodą, a mając trochę szczęścia na wschodzące słońce oświetlające to zjawisko. Kolory zmieniają się z minuty na minutę.






FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU ZALEW W KAMIONCE O ŚWICIE WSCHÓD SŁOŃCA PODKARPACIE
Kolejny konik przyłapany na łące. Przez całe lato nie udało mi się ich wielu sfotografować, a teraz garną mi się przed obiektyw.

Spacerując po łące o poranku szukałem jakiejś w miarę wysoko położonej pajęczyny do sfotografowania. Kiedy już znalazłem, zrobiłem kilka zdjęć z różnych perspektyw.


Pozostając w temacie koników, dziś następny, tyle że w kolorze zielonym. Spotkałem go któregoś wieczoru i nawet przez chwilę nie przypuszczałem, że mi nie ucieknie sprzed obiektywu.

Kiedy spacerowałem po łące uciekało mi spod nóg dziesiątki koników, ale ten jeden siedział spokojnie jakby czekając, aż zrobię mu zdjęcie.

Zdarzyło mi się to po raz drugi w tym sezonie. Wstać przed wschodem. Pierwszy raz to była wycieczka rowerowa, a przy okazji zdjęcia. Dziś wróciłem w te miejsca bez roweru, ale z aparatem. Teraz na szybko wybrałem trzy fotki. Dwie pierwsze zrobione jeszcze przed wschodem słońca i kolejna nieco później, a wyglądają jak z zupełnie różnych bajek 😉



Wieczorne światło potrafi nadać zwykłym krajobrazom niezwykłego wyrazu.





FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU ZAGORZYCE
Na początek września zdjęcie, które zrobiłem kilka dni temu. Jeden liść na winobluszczu przybrał już jesienne kolory. Niech to zdjęcie będzie nadzieję na piękną złotą polską jesień.
