Księżyc spóźniony

Plan był taki – złapać wschodzący Księżyc nad zamkiem w Odrzykoniu. wydawać by się mogło, że byliśmy na miejscu o dobrej porze. Księżyca jednak wciąż nie było, a miał wyjść dokładnie nad zamkiem. Co się okazało – nie wzięliśmy pod uwagę, że zamek był sporo wyżej niż my. Ale w końcu wyszedł, choć za bardzo z boku…

Następnie podjechaliśmy na inna miejscówkę, gdzie udało się nam go złapać nad skałkami Prządek.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT KROŚNIEŃSKI ODRZYKOŃ FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE PRZĄDKI KSIĘŻYC WSCHÓD KSIĘŻYCA

Odrobina śniegu

Sobotni poranek. Zasadzka na Księżyc, o której pisałem wczoraj. Dopóki nie było go widać, bo był za chmurami, żeby umilić sobie czas oczekiwania fotografowałem przeciwną stronę nieba. Nadciągające chmury robiły mi za blendę rozpraszającą światło znajdującego się jeszcze za horyzontem słońca.

Kolejne zdjęcie zrobiłem już po wschodzie słońca, które co prawda wzeszło, ale ciągle było za chmurami.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SĘDZISZÓW MAŁOPOLSKI PORANEK NIEBIESKA GODZINA ŚNIEG ZIMA MRÓZ

Wschód Księżyca | 9.02.2020

Chyba wolę wschody, niż zachody Księżyca. Ekscytuje mnie ta niepewność, czy w ogóle wyjdzie, czy gdzieś tam nad horyzontem nie ma chmur i w którym miejscu. Czy w tym, gdzie pokazuje aplikacja, czy nieco na prawo lub lewo, i trzeba będzie szybciutko zbierać sprzęt i gonić w inne miejsce.

Dziś długo trzymał mnie w niepewności, ale w końcu wyszedł zza chmur, a widok znów wynagrodził moje niepokoje 😉

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SĘDZISZÓW MAŁOPOLSKI GÓRA ROPCZYCKA WSCHÓD KSIĘŻYCA W PEŁNI SREBRNY GLOB PERSPEKTYWA

Zachód Księżyca w pełni | 8.02.2020

Powinienem zacząć: Ostatni raz Księżyc w pełni fotografowałem…. i tu musiałem zaglądnąć do archiwów. To było aż 15-stego października. Oczywiście między czasie pojawiały się wpisy z Księżycem w roli głównej, jednak mój ulubiony księżycowy temat – to jego wschód lub zachód w pełni.

Plan na zdjęcie zrodził się dzień wcześniej wieczorem. Wertowałem mapę wszerz i wzdłuż i w końcu mnie olśniło, że rozwiązanie jest bardzo blisko. Padło na kościół Miłosierdzia w Sędziszowie Małopolskim. Wyszedłem z domu przed szóstą i…. załamałem się, bo księżyc był za chmurami! Tragedia narodowa. Mimo to pojechałem na miejscówkę i cierpliwie czekałem. Pojawił się dopiero na osiem minut przed zachodem:

Chyba rozumiecie moją radość. Następne sześć minut biegałem w tę i we w tę robiąc dziesiątki fotek. Tu ograniczam się do trzech:

Dodam, że lutowa pełnia zwana jest Śnieżną Pełnią.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SĘDZISZÓW MAŁOPOLSKI ZACHÓD KSIĘŻYCA W PEŁNI SREBRNY GLOB PERSPEKTYWA

Tatry z Zagorzyc | 8.02.2020

Nie byłbym sobą, gdym sfotografował Tatry tylko z jednej miejscówki. Dziś fotografowałem je z trzech, a jedna z nich jest nowa (m. Odrzykoń, o tym kiedy indziej). Prościuteńko ze Szkodnej udałem się do m. Zagorzyce, gdzie złapałem ośnieżone szczyty Tatr nad milenijną kapliczką w m. Gnojnica.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE MAŁOPOLSKA TATRY DALEKIE OBSERWACJE TATRY Z ZAGORZYC

Tatry ze Szkodnej | 8.02.2020

Było przed siódmą. Wróciłem w porannego pleneru. Porozbierałem się z pięciu warstw ubrań, bo było zimno jak nie wiem. Zasiadłem do przeglądania zdjęć, a tu wiadomość od kolegi, że może być widać Tatry. Szybki rzut oka na kamerkę w Brzance i w pięć minut siedziałem z powrotem w samochodzie, a dziesięć później byłem na punkcie widokowym.

Do końca nie wierzyłem w tą super widoczność, bo nade mną wisiały chmury. Na miejscu dosłownie oniemiałem. Sami zobaczcie dlaczego.

Tatry ze Szkodnej, 8.02.2020
Tatry ze Szkodnej, 8.02.2020
Tatry ze Szkodnej, 8.02.2020
Tatry ze Szkodnej, 8.02.2020

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE MAŁOPOLSKA TATRY DALEKIE OBSERWACJE

O włos

Dziesiątki prób, może nawet już setki. Najczęściej przelatują gdzieś daleko, czasami nieco bliżej, a czasami mijają go dosłownie o włos. Od lata tego roku to wręcz moja obsesja. Fotografować samoloty na tle Księżyca. Do tej pory udało mi się to trzy razy. Dziś jednak pokazuję te mniej udane próby.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA SAMOLOT NIEUDANY TRANZYT SAMOLOTU NA TLE KSIĘZYCA

Nie przegapione

Co tu wiele się rozpisywać. Na takie niebo mogę patrzeć i patrzeć. A taki warun nie zdarza się bardzo często. I zazwyczaj wtedy zamiast w spokoju obserwować ja uwijam się z aparatem.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT STRZYŻOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SZUFNAROWA NIEBIESKA GODZINA PO ZMROKU

Gdy pada deszcz

Gdy pada deszcz, a ty masz głód fotografowania, czekasz, aż przestanie choćby na chwilę lać. Wtedy wymykasz się z ciepłego domu, brniesz nie raz w błocie, aby zrobić choć kilka fotek.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SIELEC MGLISTY DZIEŃ DESZCZOWY DZIEŃ

Największa ilość

Może ciężko w to uwierzyć, ale to była największa jak do tej pory ilość śniegu w mojej okolicy. I to nie taj najbliższej, abo zobaczyć śnieg na własne oczy musiałem przejechać około 15 kilometrów. Zdjęcia zrobiłem prawie miesiąc temu, dziesiątego stycznia.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA WIŚNIOWA PODKARPACIE ZIMA ŚNIEG MRÓZ LÓD