Krzyże w kolorowej otoczce

Ponad tydzień temu leżało jeszcze trochę śniegu, a na niebie już od popołudnia wisiała ciekawa chmurka. Utrzymała się do późnego wieczoru i dopiero wtedy nabrała kolorów.

WITOLD OCHAŁ PODKARPACIE PODLASEK ZACHÓD SŁOŃCA NIEBIESKA GODZINA ŚNIEG CHMURY NIEBO

Ostrewki

Spacerując w bezwietrzny wieczór trafiłem w miejsce, gdzie stało kilka stojaków do suszenia siana zwanych ostrewkami. Niebo akurat malowało się ciekawymi barwami i pomyślałem, że to dobry temat do fotografii.

WITOLD OCHAŁ PODKARPACIE POWIAT ROPCZYCKO SĘDZISZOWSKI SZKODNA ZACHÓD SŁOŃCA OSTREWKI STOJAKI DO SUSZENIA SIANA WIOSNA ŚNIEG

Eksplozja kolorów

Całe osiem dni minęło, od kiedy ostatni raz fotografowałem. W ostatnim tygodniu albo nie było ciekawych warunków, albo nie miałem na to czasu. Dziś co prawda wstałem przed świtem, ale długo zastanawiałem się, czy gdziekolwiek ruszać się z domu.

Niebo było czyste jak łza, ale skoro już wstałem, wsiadłem w auto i pojechałem nad pobliski zalew. Kiedy skromne chmurki nad południowym (sic) horyzontem nabrały nieco koloru i swoje światło odbiły w dół, na skuty lodem zalew, przez  kilka minut znalazłem się w bajce. Zdążyłem zrobić tylko kilka zdjęć, bo po chwili czar prysł.

Jak się później okazało, to był dopiero początek, bo chwilę później pojawił się subtelny słup słoneczny, a dwie godziny później okazałe halo słoneczne z łukiem górnym stycznym. Ale o tym w następnych postach.

WITOLD OCHAŁ PODKARPaCIE KAMIONKA ZALEW WODA MRÓZ LÓD ODBICIA KŁADKA WSCHÓD SŁOŃCA PORANEK