W czwartek, już kiedy wracałem z pracy, czyli po szesnastej zaczęła miejscami tworzyć się gęsta mgła. Odczekałem z półtorej godziny, aby Księżyc wyszedł nieco wyżej i wybrałem się na nocne fotografowanie. Pojechałem na polną z kilkoma drzewami i tam rozłożyłem statyw.
Mgła i światło Księżyca przebijające się zza korony drzewa namalowało mi taki obrazek:

W oddali widać światła wioski i granicę unoszącej się mgiełki:


Później skoczyłem kilka kilometrów dalej, a tam… czyściutko, tylko w oddali kupa mgieł i prześwitujące sponad niej światła miasteczka.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE GÓRA ROPCZYCKA ZAGORZYCE SĘDZISZÓW MAŁOPOLSKI NOCNE ZDJĘCIA MGŁA KSIĘŻYC

































