Podczas moich wiosennych wędrówek trafiłem na tę niezwykle urokliwą dróżkę pomiędzy polami dojrzewającego rzepaku. Wieczorne światło sprawiło, że zagrała ona całą gamą kolorów. Zawsze żałuję, że te chwile z najpiękniejszym światłem trwają tak krótko. Nieraz kilkanaście, innym razem kilkadziesiąt minut. Chciałoby się wtedy być wszędzie, a to niemożliwe.


FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE DROGA WŚRÓD PÓL RZEPAKU GNOJNICA ZŁOTA GODZINA






















