Wściekle czerwone niebo, a na nim zniekształcone na skutek refrakcji atmosferycznej słońce, które na żywo było pomarańczowe, ale niestety mój sprzęt tego nie zarejestrował. Fotografowałem co kilka sekund i na trzecim zdjęciu udało mi się złapać ten najbardziej dziwny kształt. Jak piłka do rugby.
Tak właśnie prezentował się niedawny wschód słońca nad kościołem w m. Świlcza. W oddali widać rozległe równiny przykryte delikatną poranną mgiełką.
Pierwsze promyki i słońce wyglądające jak kreska:
Po chwili już wiedziałem, że okrągła ta kulka to nie będzie:
Kiedy dolną krawędzią dotykało horyzontu nie wierzyłem własnym oczom, że aż tak atmosfera potrafi je zniekształcić:
Po kolejnych minutach prawie odzyskało swój prawdziwy kształt:
FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT RZESZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE TRZCIANA ŚWILCZA ZNIEKSZTAŁCONE NA SKUTEK REFRAKCJI ATMOSFERYCZNEJ SŁOŃCE