Jest! Pierwsza daleka obserwacja w 2018 roku. Tatry ze Szkodnej, odległość do Tatr 130 – 140 kilometrów. Zachód słońca dokładnie nad Kozim Wierchem.






TATRY DALEKIE OBSERWACJE SZKODNA GÓRY ZACHÓD SŁOŃCA KOZI WIERCH
Jest! Pierwsza daleka obserwacja w 2018 roku. Tatry ze Szkodnej, odległość do Tatr 130 – 140 kilometrów. Zachód słońca dokładnie nad Kozim Wierchem.






TATRY DALEKIE OBSERWACJE SZKODNA GÓRY ZACHÓD SŁOŃCA KOZI WIERCH
W niedzielny wieczór wybrałem się sprawdzić, czy aby z mojej miejscówki w Szkodnej nie widać Tatr. Niestety, a może stety Tatry były szczelnie opatulone wałem chmur związanych z wiatrem halnym występującym w tamtej okolicy. O dziwo wał ten był widoczny z tak dużej odległości (130-140 km).


FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU SZKODNA DALEKIE OBSERWACJE TATR
Podczas kiedy nad całą Polską wisiał złowieszczy stratus, na południu cały dzień świeciło słońce. Krótko po zachodzie widoczność była na tyle dobra, że po raz kolejny można udało mi się zaobserwować Tatry z odległości ponad 130 kilometrów. Paradoksalnie, im później po zachodzie tym lepiej były widoczne. Poniższą fotografię wykonałem prawie 40 minut po zachodzie słońca.


FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU DALEKIE OBSERWACJE TATRY ZE SZKODNEJ
W tym roku jest jakieś szaleństwo jeśli chodzi o dobrą widoczność. Po raz kolejny Tatry widoczne jak na dłoni z odległości ok. 140 – 150 km! Nic na to nie wskazywało, bo niebo było zachmurzone. Jednak chmury były na tyle wysoko, a powietrze na tyle przejrzyste, że pokazały się w całej swojej okazałości.

Tatry swoją drogą, ale ciekawe było również niebo nad nimi. Poniżej rozległa panorama (oczywiście z Tatrami).

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU SZKODNA DALEKIE OBSERWACJE TATRY ZE SZKODNEJ
Po raz kolejny zawitałem na kalwaryjskie wzgórze, tym razem o zachodzie słońca. Niebo zastałem prawie bezchmurne, ale mimo to widoki jak dla mnie zapierały dech 😉
Poza tym po raz kolejny udało mi się sfotografować wieniec słoneczny. Nie był tak intensywny, jak ostatnio, i gdybym nie wiedział co to za zjawisko pewnie nawet nie zwróciłbym na to uwagi.








FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT PRZEMYSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU PODKARPACIE WIENIEC SŁONECZNY POGÓRZE PRZEMYSKIE ZACHÓD SŁOŃCA
Wczoraj widoczność wydawała się być rewelacyjna, zatem założyłem teleobiektyw i ruszyłem na objazd pobliskich górek, żeby sprawdzić, co z nich widać.
Na pierwszy rzut pooglądałem rzeszowski most Mazowieckiego (odległość ok 23 km).

Później z innego miejsca bloki w Mielcu (odległość ok. 35 km).


Ze Wzgórza Kalwaryjskiego rozciągają się widoki we wszystkie strony świata. Z Organistówki podziwiać można ukraińskie górki.

Oraz na Połoninki Kalwaryjskie, przez które prowadzi szlak do nieistniejącej już wsi Paportno i dalej do Arłamowa.

Kiedy przejść na drugą stronę wzgórza podziwiać można wzniesienie zwane Hipem.

Oraz widok na najwyższe wzniesienia Pogórza Przemyskiego, między innymi Kopystańkę.

Jedna z dwóch dróg do Kalwarii Pacławskiej, ta widokowa, bo druga prowadzi przez las. Niestety zimą nie jest ona odśnieżana, do dziś znajduje się na niej kilka zasp nie do pokonania samochodem.

Któraś z pobliskich wiosek.

Zachód słońca.

I cień na jednej z kalwaryjskich kaplic, który przykuł moją uwagę.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT PRZEMYSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU KALWARIA PACŁAWSKA POGÓRZE PRZEMYSKIE PANORAMA Z KALWARII
Wolny dzień i na dodatek bez deszczu? A to nowość. A jednak wczoraj tak było. Od świtu do zmroku nie spadła ani kropla wody z nieba. Postanowiłem wybrać się na niedługi spacer po Rezerwacie Prządki, niedaleko Krosna.














Druga porcja zdjęć z wycieczki na Wierchy i Plisz.









FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT LESKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU GÓRY BIESZCZADY PISZ WIERCHY JEZIORO SOLIŃSKIE
Kończąc temat Polańczyka i jeziora Solińskiego wrzucam jeszcze trochę zdjęć ze spacerku na pobliskie wzniesienie Wierchy i drugie – Plisz.







FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT LESKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU GÓRY BIESZCZADY PLISZ WIERCHY JEZIORO SOLIŃSKIE