Po zmroku, film poklatkowy

Wybrałem się wieczorową porą na okoliczne pagórki w zupełnie innym celu, niż zazwyczaj. Tym razem postanowiłem nakręcić kilka krótkich filmów poklatkowych. Jakież było moje zaskoczenie, kiedy po nagraniu pierwszego filmu zaczęła pojawiać się niska mgła, a zza chmur wyłonił się księżyc. Zacząłem więc jak szalony przestawiać sprzęt z miejsca na miejsce, i niecierpliwie przestępować z nogi na nogę, kiedy nagrywały się filmy.

Gości z szybkim łączem zachęcam do oglądania w jakości HD na pełnym ekranie 😉

Promienie słoneczne

Zza chmur od czasu do czasu prześwitywało słońce. Ale wcale te promienie jakoś nie dostarczyły mi dawki super energii. Czas najwyższy pogodzić się z nadchodzącą zimą 😦

Spacer w senny deszczowy dzień

Niby południe, a dookoła sennie i deszczowo. Kiedy na chwilę przestało padać, nie zwlekając zasznurowałem trampki i ruszyłem na spacer.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU ZAGORZYCE JESIEŃ

Krajobraz zmieniony

Pogody tym razem nie miałem zbyt udanej. Było szaro i ponuro, a chmury zwiastowały opady deszczu. Kusiło mnie jednak pójść i zobaczyć jak krajobraz się zmienił od ostatniego spaceru.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU ZAGORZYCE JESIEŃ

Jarzębina niesmaczna

Prawda, że wygląda apetycznie? Inne zdanie mają okoliczne ptaszki. Na jednym z drzewek jarzębiny jeszcze kilkanaście dni temu było full owoców, podczas gdy na pozostałych zostały już zjedzone. W pobliżu nie było żadnego stracha na wróble, ani nic podobnego. Może jakaś odmiana niesmaczna…

Spacerkiem po okolicy II

Kontynuując wczorajszy temat, to tak sobie chodziłem i chodziłem i do domu wracać się nie chciało. Miałem rację, to był jeden z ostatnich wypadów w najbliższą okolicę razem ze złotą polską jesienią i słońcem.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU ZAGORZYCE JESIEŃ

Spacerkiem po okolicy

Wychodzimy nareszcie z lasu i idziemy na spacer po okolicznych polach. Dwa tygodnie temu, kiedy jeszcze złota polska jesień panowała wszem i wobec, słońce świeciło cały dzień, a na niebie nie było ani jednej chmurki, wybrałem się na dłuższy spacer po okolicy.