Drzewo, krzyż i grzybiarz

Pogoda taka, że nie chce się wysuwać nosa z domu. Kto jednak wysunął i na dodatek wziął ze sobą aparat, mógł sobie skomponować takie mgliste kadry.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU BYSTRZYCA PODKARPACIE SAMOTNE DRZEWO GRZYBIARZ KRZYŻ POD DRZEWEM PRZY DRODZE

Przedświt, czerwień i mgły

Dziś wracam jeszcze do zdjęć z sobotniego ranka, bo kolory przed wschodem były naprawdę niesamowite.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU BORECZEK KAMIONKA PRZED ŚWITEM CZERWONO NA NIEBIE MGŁY

Wieża widokowa w Bruśniku

Jak już wiadomo sobota obfitowała u mnie w ciekawe zdjęcia. Dziś parę fotek z wieży widokowej w Bruśniku, gdzie zmarzłem prawie do szpiku kości, choć widoki były niebrzydkie.

Przez dłuższą chwilę towarzyszyło mi słońce poboczne.

Na jednym ze zdjęć pojawiły mi się dziwne tęczowe kolory…

Zza górki nieśmiało wyglądały odległe o niecałe 80 kilometrów Tatry.

Tatry z Bobowej | 2017.09.30

Dzisiaj zdjęcia zrobione w sobotę po zachodzie słońca. Majestatyczne Tatry, tym razem z odległości o połowę mniejszej niż zazwyczaj – do najbliższych szczytów było około 80 kilometrów.

Tatry z Bobowej, 80 km, 30.09.2017

Tatry z Bobowej, 80 km, 30.09.2017

Tatry z Bobowej, 80 km, 30.09.2017

FOT. WITOLD OCHAŁ DALEKIE OBSERWACJE TATRY Z BOBOWEJ

Wschód jak zorza

Fotografuję te wschody i zachody i za każdym razem, jak mi się uda trafić na jakieś nieczęsto spotykane zjawisko mówię sobie w duchu, że na nic ciekawszego już mi się nie uda sfotografować. Tak też było w sobotę, kiedy to udało mi się w końcu sfotografować okazały słup słoneczny i to w fajnych okolicznościach przyrody, czyt. mgłach.

Dzisiaj rano z wielką niechęcią zwlokłem się grubo przed świtem i udałem w jedno z moich ulubionych miejsc. Byłem tam już na pół godziny przed wschodem słońca, ale na niewiele liczyłem, bo przez całą drogę była gęsta mgła. Dotarłem na miejsce, a tam na szczycie nade mną czyste niebo, a mgła dookoła. Zanim na dobre rozłożyłem statyw zaczął się niesamowity spektakl. Mgła zaczęła mienić się kolorami, jakich nawet nie potrafię określić. Trwało to wszystko dziesięć, może dwanaście minut, po czym mgła zaczęła się nasuwać na wzniesienie. Ale o tym już w innym wpisie.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU NOCKOWA AKCJE MGŁA W KOLORZE RÓŻOWYM PODŚWIETLONA WSCHODZĄCYM SŁOŃCEM

Słup słoneczny | 30.09.2017

Kiedy nadeszła w końcu upragniona sobota i można by się było w końcu solidnie wyspać, to nie! Wstałem krótko po piątej, na godzinę przed wschodem słońca i pojechałem bez specjalnego plany przed siebie. Po drodze natknąłem się na łąkę, nad którą zalegała mgła i tam postanowiłem poczekać na wschód. Spektakl zaczął się już pół godziny przed wschodem. Nie dość, że niebo przybrało wręcz nierealny kolor, to jeszcze zaczął pojawiać się słup słoneczny.

Słup słoneczny

Słup słoneczny

Słup słoneczny

Słup słoneczny

Słup słoneczny

Słup słoneczny

Słup słoneczny

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU BORECZEK KAMIONKA, SŁUP SŁONECZNY ZJAWISKA OPTYCZNE MGŁY ŚWIT

Unik (nie)kontrolowany

Jesień to zdecydowanie czas pająków. Spacerując po łące staram się zawsze omijać ich pajęczyny, ale nie zawsze się to udaje. Tego spotkałem w końcówce lata nad stawem i o mało nie wpadłem do wody omijając jego pajęczą konstrukcję 😉

Wpasowany w otoczenie

Kto by pomyślał, że on jest taki długi. Wydało się dopiero, kiedy wyłożył wszystkie cztery kończyny najdalej jak mógł. Chciał zapewne być niewidoczny i wpasował się w trawkę jak tylko mógł najlepiej.

Pstre skrzydła

Na tę niewielka muszkę z pstrymi skrzydłami poluję od dawna. Zawsze albo uciekała, albo było zbyt ciemno, aby zdjęcie wyszło poprawnie. W końcu się udało zrobić jako takie zdjęcie.

Nasionica (Tephritidae)

Grzybo-foto-polowanie

W lesie hucznie i gwarno. Wzdłuż lasów mnóstwo zaparkowanych aut. Zewsząd dobiegają nawoływania grzybiarzy. Mam jednak taką miejscówkę w lesie, gdzie nikt się nie zapuszcza, bo ciężko tam znaleźć grzyba. Grzyba jadalnego, bo innych jest mnóstwo. Dziś tylko jedno zdjęcie z mojego grzybofotopolowania, bo niestety komputer odmówił mi współpracy, a tyle zdążyłem obrobić :/