Niezawodnie mogę na nią liczyć co roku. Bezbłędnie nawija mi się przed obiektyw.

Strojnica baldaszówka (Graphosoma lineatum)
Niezawodnie mogę na nią liczyć co roku. Bezbłędnie nawija mi się przed obiektyw.

W tym roku, kilka dni temu, milin zakwitł po raz pierwszy.


Dosyć cienkie to było bungee, ale udało się mu skoczyć i się nie zabić. Ja na pajęczynowym bungee na pewno bym nie skoczył. Na żadnym…

Zauważyłem ją pod gałązką wiciokrzewu kilka chwil po deszczu. Nie dość, że zmokła, to jeszcze opaciała sobie czymś skrzydełka…

Już od jakiegoś czasu zrobiło się tu i ówdzie czerwono,

Kiedy jest się na urlopie i świeci słońce, nic takiej więcej do szczęścia nie potrzeba. Najedzona i wyspana mogłaby cały dzień spędzić na opalaniu.

Stonka ziemniaczana to teraz jest już chyba bardzo rzadki gatunek chrząszcza i niedługo pewnie będzie pod ochroną… 😉

Jedyny, którego udało mi się w tym sezonie sfotografować. Musiał się zamyślić i dlatego nie uciekał na mój widok.

Kiedy zaczynały kwitnąć lilie, na jednej z nich w naszym ogródku zadomowiła się poskrzypka liliowa. Spotykałem ją tam przez kilka dni, dopóki lilia nie rozwinęła kwiatów.

Dzisiaj wieczorem Księżyc znajdował się najbliżej Ziemi. Tylko 356 tysięcy kilometrów… Podczas perygeum, bo tak to się fachowo nazywa Księżyc sprawia wrażenie większego i jaśniejszego niż zazwyczaj.
