Nie była to burza. Ani raz nie zagrzmiało. Jednak kiedy spaceruje się daleko od samochodu, a nad horyzontem widać ciemną chmurę i gęste smugi opadowe można się wystraszyć. Zwłaszcza o sprzęt, że zamoknie. Ja się tym nie przejmowałem, bo zawsze razem z aparatem noszę gruby foliowy worek, tak na wszelki wypadek.
Malutki rogalik, zaledwie 4 % widoczności tarczy. Lubię fotografować Księżyc w tej fazie. Oczywiście podczas jego wschodu lub zachodu. Pogoda nie wyglądała optymistycznie. Nad horyzontem znajdowało się nieco chmur, a w tej fazie Księżyc jest bardzo blady. Na miejscówkę upatrzyłem sobie tym wiadukt nad autostradą.
W mojej głowie widniał kadr z Księżycem i rozmytymi smugami samochodowych reflektorów. I udało się, choć było to nie lada wyzwanie. Musiałem zrobić jedno zdjęcie Księżyca na niezbyt długim czasie, aby nie wyszedł poruszony i drugi identyczny kadr z długim czasem naświetlania, aby złapać smugi świateł. Następnie połączyć to wszystko w jedno zdjęcie.
FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZACHÓD KSIĘŻYCA PO NOWIU ROGALIK SREBRNY GLOB NOCNE NIEBO AUTOSTRADA
Spokojnie i bez pośpiechu fotografowałem sobie zachód słońca z okolic Przełęczy Snozka. Tego wieczoru warunki na niebie zmieniały się bardzo powoli, wręcz odnosiłem wrażenie, że czas się zatrzymał. Znudzony (naprawdę!) postanowiłem wracać do auta. Odwróciłem się, a tam pan pędzi stado owieczek z kilkunastoma kozami w moją stronę. Zająłem pozycję i przystąpiłem do robienia zdjęć, choć było już prawie ciemno.
FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT NOWOTARSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA MAŁOPOLSKA PIENINY CZORSZTYN PIENIŃSKI PARK NARODOWY OWCE KOZY WYPAS OWIEC POD TATRAMI
Pojechać w góry i podziwiać piękne widoki nie wychodząc na nie? Takie rzeczy tylko w Pieninach. Droga Pienińska to około dziesięciokilometrowy odcinek prowadzący ze Szczawnicy do Sromowiec Niżnych. Można go pokonać rowerem lub pieszo. Polecam pieszą wędrówkę i poświęcić na to kilka godzin, aby móc co chwilę przystanąć i podziwiać te piękne widoki. Poniżej kilka z przełomu Dunajca z widokiem na Sokolicę.
FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT NOWOTARSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA MAŁOPOLSKA PIENIŃSKI PARK NARODOWY PRZEŁOM DUNAJCA DROGA PIENIŃSKA
Będąc w Pieninach, o czym wspominałem tutaj: https://witoldochal.blog/2019/08/01/tatry-w-chmurach/, dużo czasu spędziłem w okolicy przełęczy Snozka. Obserwowałem sobie Tatry i zjawiska burzowe, których było całkiem sporo. Poniżej niewielka burzałka, która powstała w okolicy Pienińskiego Parku narodowego, a ja fotografowałem ją od kalafiorowego cumulonimbusa, aż do pierwszych wyładowań i powstania malowniczej smugi opadowej.
FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT NOWOTARSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA MAŁOPOLSKA ŁOWCA BURZ PIENIŃSKI PARK NARODOWY PRZEŁĘCZ SNOZKA BURZA SMUGI OPADOWE
Tak jakoś naszło mnie na krótki wypad w Pieniny i okolice. Niestety pogoda nie była specjalnie łaskawa. Zazwyczaj było burzowo i pochmurnie. Trafiły się jednak też chwile ze słońcem. Jak dla mnie super, wolę chmury i pogodę w kratkę, niż nudne bezchmurne niebo. Już pierwszego dnia odkryłem miejscówkę, gdzie przez dwa dni spędziłem kilka dobrych godzin. Widok na Tatry z zamkami w Czorsztynie i Niedzicy w tle.
Eksplozja kolorów. Tak mogę śmiało nazwać sobotni wieczór, który spędziłem pod akacjami. Kolejny zachód z zachmurzonym niebem podświetlonym zachodzącym słońcem. Jak to dobrze, że właśnie w to miejsce pojechałem. Ile razy tam byłem, nie było dwóch takich samych warunków. I to w fotografii krajobrazu jest piękne.
FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE NOCKOWA KACJE ZACHÓD SŁOŃCA