Jakiś tydzień temu o poranku wszystko pokryte było warstwą szronu. Całkiem fajny widok, choć nie dla tych, co musieli skrobać szyby samochodów.




Jakiś tydzień temu o poranku wszystko pokryte było warstwą szronu. Całkiem fajny widok, choć nie dla tych, co musieli skrobać szyby samochodów.




Od jakiegoś czasu przyjaźnię się z jednym takim dachowcem. Mowa o kocie, który raz na jakiś czas zagląda do naszego ogrodu. Dostał imię Igor i jak biedak dopadnie miski z jedzeniem, to nie daje za wygraną, dopóki jej nie opróżni.



Nie zawsze podczas leśnych spacerów pogoda mi sprzyjała, czasami las był nadzwyczaj ponury. Tak było i tym razem. Liście dawno opadły, w lesie było szaro i mokro.





FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU CZARNA SĘDZISZOWSKA LAS
Wybrałem się wieczorową porą na okoliczne pagórki w zupełnie innym celu, niż zazwyczaj. Tym razem postanowiłem nakręcić kilka krótkich filmów poklatkowych. Jakież było moje zaskoczenie, kiedy po nagraniu pierwszego filmu zaczęła pojawiać się niska mgła, a zza chmur wyłonił się księżyc. Zacząłem więc jak szalony przestawiać sprzęt z miejsca na miejsce, i niecierpliwie przestępować z nogi na nogę, kiedy nagrywały się filmy.
Gości z szybkim łączem zachęcam do oglądania w jakości HD na pełnym ekranie 😉
Wyglądnąłem przez okno i okazało się, że pojawiła się wieczorna mgła. Szybko ubrałem trampki zamiast kapci i ruszyłem do przydomowego ogrodu pstryknąć kilka zdjęć.





Zza chmur od czasu do czasu prześwitywało słońce. Ale wcale te promienie jakoś nie dostarczyły mi dawki super energii. Czas najwyższy pogodzić się z nadchodzącą zimą 😦




Teraz już ich nie ma. Ale jeszcze kilkanaście dni temu jesienne liście zachwycały swoimi kolorami. Dziś kilka zdjęć na niepogodę.




Niby południe, a dookoła sennie i deszczowo. Kiedy na chwilę przestało padać, nie zwlekając zasznurowałem trampki i ruszyłem na spacer.




FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU ZAGORZYCE JESIEŃ
Pogody tym razem nie miałem zbyt udanej. Było szaro i ponuro, a chmury zwiastowały opady deszczu. Kusiło mnie jednak pójść i zobaczyć jak krajobraz się zmienił od ostatniego spaceru.



FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU ZAGORZYCE JESIEŃ
Prawda, że wygląda apetycznie? Inne zdanie mają okoliczne ptaszki. Na jednym z drzewek jarzębiny jeszcze kilkanaście dni temu było full owoców, podczas gdy na pozostałych zostały już zjedzone. W pobliżu nie było żadnego stracha na wróble, ani nic podobnego. Może jakaś odmiana niesmaczna…

